ME U-19 Kobiet: Remis Polek z Włoszkami na otwarcie. Pełny sukces był na wyciągnięcie ręki

Reprezentacja Polski Kobiet do lat 19 remisem z  Włochami rozpoczęła w Stalowej Woli Mistrzostwa Europy U-19 Kobiet. Polki objęły prowadzenie w drugiej części po solowej akcji Weroniki Araśniewicz, tracąc gola i zwycięstwo w doliczonym czasie gry.

Pierwszy faul w meczu nastąpił już w 2. sekundzie gry co zapowiadało walkę na całej długości i szerokości boiska. W pierwszych kilkunastu minutach optyczną przewagę miały Polki, próbując jak najaktywniej grać prawym skrzydłem. Dobre okazje naszym zawodniczkom przytrafiły się w drugim kwadransie. W 21. minucie z rzutu wolnego egzekwowanego z boku własnego pola karnego mocno zagrała Lapinska, a na czystą pozycję wychodziła Grzywińska, uprzedzona w ostatniej chwili przez Cocino. Trzy minuty później dobrą okazję z 18. metrowego rzutu wolnego miała Flis, piłka zaczepiła mur, po czym odbiła się od poprzeczki. W ostatnim kwadransie przed przerwą inicjatywę przejęły Włoszki i kilka razy pod bramką Julii Woźniak zrobiło się bardzo groźnie. Polska bramkarka przy strzałach rywalek spisywała się dobrze i nie brakowało jej szczęścia. Przy jednej z interwencji odbita piłka trafiła w słupek i na odpoczynek obie ekipy schodziły z czystymi kontami.

W drugą połowę lepiej weszły Włoszki. W 51. minucie w sytuacji sam na sam z Woźniak znalazła się Ventriglia, lecz bramkarka reprezentacji Polski ponownie kapitalnie interweniowała. Zespół z Półwyspu Apenińskiego nadal przeważał, miał więcej ofensywnych pomysłów, był szybszy, jednak na szczęście dla Biało-Czerwonych niedokładny. Tymczasem po długim czasie wydarzyło się coś niesamowitego na połowie Włoch. Piłka została zagrana do Weroniki Araśniewicz, która poszła jak burza jeszcze z własnej połowy, mijając w solowym rajdzie dwie rywalki, a wychodząc sam na sam z bramkarką Italii zachowała zimną głowę i Polska objęła w 63. minucie prowadzenie. Włoszki miały problem z odpowiedzią, gdyż nasze zawodniczki znakomicie taktycznie odpierały ataki, zagęszczając odpowiednie fragmenty boiska. W 80. minucie do silnie zagranej w przód piłki wystartowała Abe i mało brakło, a znalazłaby się oko w oko z włoską bramkarką. Polki broniły dostępu do własnego pola karnego, więc zawodniczki Włoch decydowały się na próby z dystansu. Radziła sobie z nimi bez zarzutu Woźniak, aż do doliczonego czasu gry. Wówczas Pellegrino Cimo zdecydowała się na uderzenie zza pola karnego, trafiając w długi róg polskiej bramki. Odzyskać prowadzenie mogła trzy minuty później Grzywińska, jednak z doskonałej pozycji z około 13. metrów przestrzeliła i pojedynek zakończył się remisem.

Kolejny mecz reprezentacja Polski rozegra w środę 18 czerwca w Mielcu, a przeciwnikiem będzie Francja.

ME U-19 Kobiet – 1. kolejka

POLSKA – WŁOCHY 1:1 (0:0)

Araśniewicz 63′ – Pellegrino Cimo 90′ (+2)

Polska: Woźniak, Lapinska, Piekarska, Witkowska, Flis (’78 Przybył), Witek (’61 Sobierajska), Zielińska (’61 Sikora), Cyraniak, Araśniewicz (88′ Pągowska), Grzwińska, Wyrwas (’45 Abe)

Włochy: Belli, Consolini, Cocino, Gallo, Cherubini, Fadda, Pellegrino Cimo, Tosell (’58 Pizutti), Lombardi (’83 Zamboni), Ventriglia (’66 Ferraresi), Sciabica (66′ Tirroni)

Widzów: 2655

Reklama
Reklama
Opublikowano: 15.06.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane