Mediolan-Cortina 2026: Linda Weiszewski rozpoczyna walkę na torze
W niedzielę 15 lutego do rywalizacji o olimpijski medal przystąpi polska bobsleistka Linda Weiszewski. W pierwszej konkurencji, w jakiej się zaprezentuje, będą monoboby kobiet, które dopiero po raz drugi pojawiają się w programie Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Zawodniczka nie ukrywa, że jej celem jest miejsce w czołowej dziesiątce.
Przed naszą reprezentantką są co najmniej trzy ślizgi, bowiem podobnie jak w przypadku mistrzostw świata (w roku olimpijskim nie są rozgrywane) całość składa się z czterech ślizgów, przy czym do ostatniego kwalifikuje się tylko 20 z 25 zawodniczek. Są to – obok Polki – przedstawicielki Australii, Austrii, Belgii, Chin, Danii, Francji, Jamajki, Kanady, Korei Południowej, Niemiec, Słowacji, Stanów Zjednoczonych, Szwajcarii, Tajwanu, Wielkiej Brytanii i Włoch.
Pierwszy przejazd rozpocznie się w niedzielę o godzinie 10:00. Linda Weiszewski wystartuje do niego jako siedemnasta. Drugi ślizg zaplanowano tego samego dnia o godzinie 11:50, a dwa ostatnie w poniedziałek (godz. 19:00 i 21:06). W wywiadach nasza najlepsza bobsleistka otwarcie mówi, że stać ją na zajęcie miejsca w czołowej dziesiątce i taki właśnie wynik byłby dla niej satysfakcjonujący.
Treningi, które na torze w Cortinie odbywały się od czwartku zdominowały Niemki i Amerykanki, ale wyników tych nie można traktować jako pewnika w typowaniu końcowych wyników. Bardzo często poszczególne ekipy testują w ich trakcie różne rozwiązania i ustawienia sprzętu, nie wszyscy jadą na pełnych prędkościach i podejmują ryzyko. Jeśli chodzi o Lindę, to w pierwszym treningowym przejeździe zajęła 24. miejsce ze stratą 1,51 sekundy do najszybszej Lisy Buckwitz (Niemcy) i z przewagą zaledwie 0,07 sekundy nad ostatnią Viktorią Cernanską (Słowacja). W kolejnych ślizgach było jednakże zdecydowanie lepiej i jeszcze w czwartek Polka poprawiła się o siedem pozycji do zwyciężczyni Elany Meyers Taylor (USA) tracąc 1,44 sekundy.
W pierwszym piątkowym treningu Polka była jedenasta, a jej strata do najlepszej Kaillie Humphries (USA) wyniosła już tylko 0,70 sekundy, a do trzeciej Buckwitz nieco ponad pół sekundy. Podczas drugiej sesji uzyskała wynik o 0,85 sekundy słabszy od Laury Nolte (Niemcy), co dało jej podobnie jak dzień wcześniej siedemnaste miejsce. W sobotę, czyli ostatniego dnia, kiedy odbywały się dwa ostatnie przejazdy treningowe monobobów Linda Weiszewski w pierwszym była dziesiąta (1,12 straty do Buckwitz) oraz dwunasta (strata 0,87 sekundy do najszybszej Szwajcarki Melanie Hasler), przy czym w ostatniej sesji nie brały udziału Niemki, Kanadyjki i dwie z trzech Amerykanek.
Tytułu wywalczonego w 2022 roku na torze w Yanqing broni Kaillie Humphries, wicemistrzynią została wówczas Elana Meyers Taylor, a brązową medalistką Christine de Bruin, która po tamtych igrzyskach zakończyła sportową karierę.
Bezpośrednie wyniki z rywalizacji monobobów można śledzić online TUTAJ.
Polecane
Biegi narciarskie20.03.26PŚ w biegach narciarskich: Katastrofa w wykonaniu Polaków!
Ewa Betlej
Biathlon20.03.26PŚ w biathlonie: Kiepski występ Polaków w sprincie! Żadnego nie było w czołówce!
Ewa Betlej
Skoki narciarskie20.03.26PK w Zakopanem: Dwóch Polaków w TOP 10. Upadek Joniaka
Paweł Stańczyk
Biathlon19.03.26PŚ w biathlonie: Ostatni sprint tego sezonu! Świetny wynik Kamili Żuk!
Ewa Betlej