Foto: Polski Związek Biathlonu

Mediolan-Cortina 2026: Niesamowita nobilitacja Sidorowicz w biegu pościgowym! Była realna szansa na medal

Lisa Vittozzi zdobywa 23 medal reprezentacji Włoch. Zaskakujący dobry występ Natalii Sidorowicz.

Reklama

Męska część biathlonowej reprezentacji Polski zajęła dziś odległe lokaty w biegu pościgowym, co nie oznacza, że nie możemy być dumni z całej reprezentacji. To za sprawą Natalii Sidorowicz, która poprawiła swoją lokatę aż o 28 pozycji.

 

Mediolan-Cortina 2026: Polacy nie zamieszali w czołówce biegu pościgowego!

To był start o ogromnej wadze – jeden z najbardziej znaczących występów Polek w biathlonie od dłuższego czasu. Ósma lokata Kamili Żuk w sprincie otworzyła przed nią realną perspektywę walki o podium. Strata 45 sekund do czołowej trójki nie przekreślała szans, bo w biegu pościgowym taka różnica jest do zniwelowania. Klucz był jednak jeden: celne strzelanie.

A właśnie ten element w ostatnich tygodniach bywał u Żuk zawodny. Choć na trasie prezentowała solidne tempo, to błędy na strzelnicy odbierały jej cenne sekundy. Sama podkreślała jednak, że w sprincie wszystko zafunkcjonowało idealnie, co przełożyło się na jeden z najlepszych rezultatów w jej dotychczasowej karierze.

Po starcie pościgu Żuk narzuciła mocne tempo i utrzymała pozycję na pierwszej rundzie. Pierwsza wizyta na strzelnicy przyniosła jednak jedno pudło, co zepchnęło ją na 12. miejsce. Druga seria znów zakończyła się jednym błędem i spadkiem na 16. lokatę. Tuż za nią znajdowała się Natalia Sidorowicz, która imponowała skutecznością – na półmetku była bezbłędna i przesunęła się z 41. aż na 18. pozycję.

W połowie dystansu marzenia o medalu praktycznie się rozwiały, ale stawka wciąż była wysoka. Każdy zdobyty punkt miał znaczenie w kontekście kwalifikacji do finałowego biegu masowego igrzysk.

Trzecie strzelanie przyniosło dalszy awans Sidorowicz – znów bezbłędna, wskoczyła na 13. miejsce. Żuk dołożyła kolejne pudło i była 18. Ostatnia seria w wykonaniu obu Polek była już perfekcyjna, dzięki czemu do samego końca liczyły się w walce o czołową dziesiątkę.

Na mecie Żuk zameldowała się jako dwunasta, Sidorowicz finiszowała tuż za nią – trzynasta.

Dobre zawody zaliczyła także Joanna Jakieła, która mimo trzech niecelnych strzałów uplasowała się na 16. pozycji, startując z 28. miejsca. Anna Mąka zakończyła rywalizację na 40. lokacie.

O złocie zdecydowała ostatnia wizyta na strzelnicy. Bezbłędnie strzelała Lisa Vittozzi, natomiast Maren Kirkeeide pomyliła się dwukrotnie. Włoszka wybiegła na finałową rundę z 41-sekundową przewagą nad Suvi Minkkinen z Finlandii. Kirkeeide ruszyła w pościg za Finką i na finiszu zdołała ją wyprzedzić, zapewniając sobie srebro.

Reklama
Opublikowano: 15.02.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane