Szymon Szulik
Foto: IJF

MEJ w judo: Szymon Szulik z brązowym medalem! Panie również były blisko!

Szymon Szulik wróci z Mistrzostw Europy Juniorów w Bratysławie z brązowym medalem. Swoje szansę na krążki miały też Ślązok, Chmielewska i Bulanda. 

Reklama

W Bratysławie trwają Mistrzostwa Europy Juniorów w judo. Ze Słowacji napłynęły pierwsze bardzo dobre informacje – Szymon Szulik wywalczył brązowy medal w kategorii 81 kg.

Polski judoka rozpoczął od zwycięstwa nad Bułgarem Emilem Valchevem, a potem nad Turkiem Emirem Salimem Arim. Później starł się z reprezentacyjnym znajomym Fabrycjuszem Tarkowskim, który zaskoczył go i wygrał z nim. Na tym jednak przygoda Szulika nie zakończyła się. Polak bowiem trafił do repasaży, a w nich powiodło mu się z Włochem Simone Covim i Holendrem Joshua De Lange. Dzięki temu Szymon Szulik zakończył mistrzostwa z brązowym krążkiem! Jego pogromca – Tarkowski tryumfował nad Litwinem Vygirdasem Narkusem oraz Gruzinem Sandro Akhlourim. W półfinale poległ z Hiszpanem Inakim Baztanem Merchanem. Szansę na brązowy medal miał z Akhmedem Turluevem, ale jej nie wykorzystał.

Już w pierwszej rundzie odpadł z Galem Blazicem – Hubert Biedrzycki (kat. 60 kg). Odrobinę dalej dotarł Jakub Kurowski (kat. 66 kg), który poradził sobie z Jurajem Odkladajem, a potem przegrał z Nizamim Imranovem.

Wśród pań również mogliśmy mieć medal. Wiktoria Ślązok (kat. 48 kg) pokonywała kolejno Faride Mirzayeva, Rebecce Valeriani i Zilan Ertem. Dopiero w półfinale zatrzymała ją Aitana Diaz Hernandez, a w pojedynku o brąz górą była Anastasiia Barabash. Równie blisko krążka były Julia Bulanda i Kinga Chmielewska (kat. 57 kg). Pierwsza wymieniona okazała się lepsza od Darii Kraus i Eileen Probst, a potem poległa z Michela Terranova. Druga wygrywała z Mariam Natelauri i Varvara Kuchar, a później nie dała rady Elvidzie Gureva. Ostatecznie zatem obie panie trafiły do wspólnego repasażu, z którego zwycięsko wyszła Chmielewska. Niestety, w walce o brązowy medal musiała uznać wyższość Hili Zakroisky. Swoje szansę na dotarcie do strefy medalowej miała też Magda Glubiak (kat. 70 kg). Polska judoczka zaczęła od pokonania Koriny Dzidic, ale potem nie powiodło jej się z Ingrid Nillson. W repasażu odpadła z Serena Ondei.

Zdecydowanie dalej od medalu była Amelia Ptasińska (kat. 63 kg). Biało-czerwona poległa już w pierwszej rundzie z Leilą Mazouzi.

 

Reklama
Opublikowano: 05.09.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane