Miami ATP: Kamil Majchrzak jako ostatni Polak żegna się z zawodami!
Foto: PZT

Miami ATP: Kamil Majchrzak jako ostatni Polak żegna się z zawodami!

Kamil Majchrzak był ostatnim biało-czerwonym akcentem, który pozostał w zawodach w Miami.  Polak przegrał z Francuzem Quentin’em Halys’em, mimo tego wciąż może awansować w rankingu ATP.

Reklama

Zawody w Miami dla reprezentantów Polski nie były zbyt udane, ponieważ Magdalena Fręch odpadła już po pierwszym meczu z McCartney Kessler, z tego względu polska nadzieja była pokładana pozostałych czterech reprezentantach Polski. W drugiej rundzie czekało nas hitowe polskie starcie Igi Świątek z Magdą Linette, które dość zaskakująco wygrała Poznanianka z Raszynianką, jednak odpadła już w następnym pojedynku z Alexandrą Ealą. Wśród mężczyzn dużym rozczarowaniem było odpadnięcie Huberta Hurkacza w pierwszej rundzie, natomiast aż trzy mecze rozegrał Kamil Majchrzak, który dziś został odprawiony przez Quetin’a Halysa.

Początek spotkania wyraźnie należał do Kamila Majchrzaka, który od pierwszych gemów prezentował pewność siebie i skuteczność. Przełamanie serwisu Quentin Halys w czwartym gemie pozwoliło Polakowi szybko zbudować solidną przewagę. Przy stanie 5:2 wydawało się, że kontroluje tempo gry, dobrze czyta serwis rywala i pewnie zmierza po wygraną w pierwszym secie. W tym momencie obraz meczu zmienił się jednak w sposób niemal nagły. Halys zaczął grać odważniej, poprawił skuteczność pierwszego podania i przejął inicjatywę w wymianach. Seria 13 punktów zdobytych z rzędu całkowicie odwróciła sytuację na korcie. Majchrzak stracił rytm, a Francuz błyskawicznie odrobił straty, doprowadzając do tie-breaka. W decydującej rozgrywce Halys od początku narzucił wysokie tempo, zmuszając Polaka do defensywy i ograniczając jego możliwości ofensywne. Ostatecznie wygrał tę część meczu 7:6 (7-4), kończąc seta po wyraźnym przejęciu kontroli.

 

Druga partia nie miała już tak wyrównanego przebiegu. Choć początek zapowiadał jeszcze walkę punkt za punkt, z czasem przewaga Francuza stawała się coraz bardziej widoczna. Halys grał agresywnie, skracał wymiany i wykorzystywał błędy przeciwnika. Majchrzak nie był w stanie odpowiedzieć na rosnącą presję i stracił pięć gemów z rzędu. Set zakończył się wynikiem 6:1, co tylko podkreśliło dominację Francuza w tej fazie meczu. W efekcie Quentin Halys pewnie zamknął spotkanie w dwóch setach, a Kamil Majchrzak musiał pogodzić się z porażką i odpadnięciem z turnieju w Miami, mimo obiecującego początku i realnej szansy na objęcie prowadzenia w meczu.

 

Miami ATP – 3. runda

Quentin Halys – Kamil Majchrzak 0-2 (7:6(4), 6:1)

Reklama
Opublikowano: 24.03.26

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane