
Mistrzowie Polski grają dalej w Lidze Konferencji. Jaga z awansem do ćwierćfinału
Jagiellonia Białystok awansowała do ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy. Swój awans zawdzięcza wyeliminowaniu belgijskiego Cercle Brugge.
Jagiellonia miała dogodną sytuację do uzyskania awansu. Do czwartkowego spotkania przystępowała z trzybramkową przewagą – za sprawą domowej wygranej.
Rywale szybko przejęli inicjatywę i równie szybko zadali cios. W 8. minucie w zamieszaniu piłka została wybita przed pole karne. Dopadł do niej 20 metrów przed bramą Van der Bruggen i uderzył nie do obrony. Gospodarze ruszyli po kolejne trafienie. Czuli, że są w stanie szybko odrobić straty. Jagiellonii nic nie wychodziło, dodatkowo brakowało agresji w grze. Na jej brak natomiast nie można było narzekać w drużynie z Belgii, bowiem w pierwszej części gry stojący w bramce Jagi – Abramowicz miał pełne ręce roboty. Białostoczanie w premierowej odsłonie oddali jeden celny strzał, kiedy w 41. minucie próbę z rzutu wolnego Joao Moutinho odbił bramkarz. Golkiper Jagiellonii w 13. minucie miał mnóstwo szczęścia, kiedy piłki we własnej bramce omal nie umieścił Mateusz Skrzypczak. Futbolówka trafiła w słupek. Z kolei trzy minuty przed przerwą Enzo Ebosse tak interweniował, że piłka wyszła na korner tuż obok słupka.
Gry podopiecznych Adriana Siemieńca nie odmieniła również przerwa. Już pięć minut po zmianie stron to belgijski zespół zdołał skarcić Jagę. Tragiczne w obronie zachował się Ebosse, który złamał linię spalonego i dodatkowo pozostawił rywala samego na przedpolu. Po chwili Felipe Augusto dołożył nogę i zrobiło się wynikowo niebezpiecznie. Podrażniona startą drugiej bramki Jagiellonia zaczęła wówczas reagować, jednak brakowało jej konkretów w ofensywie, z czego korzystali piłkarze drużyny przeciwnej. W 57. minucie Bruno Goncalves uderzył z dystansu, Abramowicz końcami palców wybił piłkę na rzut rożny. Jagiellonia rywalom zagroziła dopiero w 67. minucie. Najpierw strzał Darko Curlinova z sześciu metrów zablokował obrońca. Kilkadziesiąt sekund później uderzenie głową Tarasa Romanczuka poszybowało tuż ponad bramką. Od tego momentu mistrzowie Polski w końcu aktywniej zaczęli szukać kontaktowego trafienia. W 71. minucie próbę z ok. 20 metrów Jesusa Imaza obronił Warleson. W ostatnim kwadransie gracze Cercle zaczęli ryzykować, w tyłach pozostawili dwóch stoperów. Losy potyczki ważyły się do końca, ale ostatecznie Jagiellonia nie pozwoliła się zaskoczyć po raz trzeci i zagra w ćwierćfinale Ligi Konferencji.
Liga Konferencji Europy – 1/8 finału
Cercle Brugge – Jagiellonia Białystok 2-0 (1-0)
Gole: Van den Bruggen 8′ Filipe Augusto 50′
Polecane
Piłka nożna11.09.26Mateusz Stolarski wraca do PKO BP Ekstraklasy!
Milena Romanowska
Piłka nożna10.09.26Aleksandar Vuković odsunięty od prowadzenia Widzewa Łódź
Mariusz Cichowski
Piłka nożna10.09.26Adrian Siemieniec pisał do sędziego. Sprawą zajmuje się Komisja Ligi
Mariusz Cichowski
Piłka nożna10.09.26[WIDEO]: Robert Lewandowski strzelił przeciwko drużynie Leo Messiego! Polak talizmanem
Tymoteusz Mech






![[WIDEO]: Robert Lewandowski zdobył gola w szalonym meczu!](https://polski-sport.com/wp-content/uploads/2026/09/IMG_1345.jpeg)