Młoda gwiazda na celowniku czeskiego zespołu! Chciałby jednak zostać w Wiśle Kraków
Jakub Krzyżanowski rozgrywa regularnie spotkania w barwach Wisły Kraków czym przykuł wzrok zarządu Baníka Ostrawa. Jednak w opinii Bartosza Karcza z „Gazety Krakowskiej” jest on daleki od zmiany zespołu.
Młoda gwiazda na celowniku czeskiego zespołu! Chciałby jednak zostać w Wiśle Kraków
Jakub Krzyżanowski rozgrywa regularnie spotkania w barwach Wisły Kraków czym przykuł wzrok zarządu Baníka Ostrawa. Jednak w opinii Bartosza Karcza z „Gazety Krakowskiej” jest on daleki od zmiany zespołu.
19-latek poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu we włoskim Torino, gdzie w barwach Primavery udało mu się rozegrać 29 spotkań zdobywając dwa gole oraz dziewięć asyst. W umowie wypożyczenia lewego obrońcy widniała klauzula umożliwiająca jego wykup, lecz zespół z Turynu postanowił nie skorzystać z tego rozwiązania i Polak wrócił spowrotem do Wisły Kraków.
Obecny sezon na polskich boiskach był dla niego zgoła inny. Rozegrał 17 spotkań Betclic I ligi, zdobywając jedną bramkę oraz cztery asysty, lecz nie był on pierwszym wyborem w składzie trenera Mariusza Jopa, który decyduje się wybierać jego bardziej doświadczonych kolegów z drużyny.
Jakiś czas temu według opinii mediów wzbudził on zainteresowanie czeskiego Baníka Ostrawa, co postanowił przypomnieć Bartosz Karcz.
„Nie jest tajemnicą, że jest oferta z Baníka Ostrawa. Rozważać musi wszystko, bo jest zawodowym piłkarzem, natomiast z tego, co wiem, Kuba chciałby zostać na wiosnę w Wiśle i mieć zapisany w CV awans z Wisłą do Ekstraklasy.” – oznajmił Karcz dla kanału Studio Reymonta na YouTube
Kontrakt zawodnika z „Białą Gwiazdą” obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, lecz wszystko wskazuje na to, że po jego upływie po prostu go przedłuży.
Polecane
PKO Ekstraklasa17.01.26Bojan Nastić opuszcza Wisłę Płock
Milena Romanowska
Piłka nożna17.01.26Reprezentantka Polski strzela we Francji
Milena Romanowska
PKO Ekstraklasa17.01.26Kellyn Acosta wzmacnia Pogoń Szczecin
Milena Romanowska
PKO Ekstraklasa16.01.26OFICJALNIE: Ivan Durdov wzmacnia „Słonie”!
Ewa Betlej