MŚ: Elektryzujący bój z Niemkami zakończył się zwycięstwem Polek! Przed nimi faza pucharowa
Faza grupowa tegorocznych mistrzostw świata w wykonaniu z reprezentantek Polski za nami. Na koniec pierwszego etapu tych zawodów Biało-Czerwone pokonały reprezentanki Niemiec po tie-breaku.
Niesamowita walka, wiele trzymających w napięciu akcji i końcowa wielka auforia związana z wywalczeniem kompletu zwycięstw oraz pierwszego miejsca w grupie – tak za pomocą kilku określeń można podsumować to czego dokonały podopieczne Stefano Lavariniego w fazie grupowej mistrzostw świata. Dziś Polki podeszły do najtrudniejszego w grupie meczu przeciwko Niemkom i również nie dały się pokonać zwyciężając po tie-breaku.
Polki rozpoczęły mecz z dużą energią, chcąc od początku narzucić własny rytm gry i szybko zbudować przewagę. Już pierwsze akcje pokazały jednak, że rywalki nie zamierzały łatwo oddać inicjatywy i spotkanie od samego początku miało intensywne tempo.
Spotkanie otworzyła udanym atakiem Agnieszka Korneluk, ale inicjatywę szybko przejęły Niemki. W polu zagrywki dobrze pracowała Lina Alsmeier, a nieskuteczność Polek bezlitośnie wykorzystywały Weitzel i Orthmann. Dopiero atak Magdaleny Stysiak przerwał serię rywalek. W grę coraz mocniej wchodziła Martyna Łukasik, lecz po drugiej stronie siatki niezawodna była Orthmann. Polki krok po kroku odrabiały straty, a po uderzeniu Martyny Czyrniańskiej różnica stopniała do dwóch punktów. Kolejne akcje dawały nadzieję, ale wkrótce własne błędy znów kosztowały stratę przewagi. Niemki utrzymywały prowadzenie mimo problemów na zagrywce, a po ataku Alsmeier było już 18:15. Polki ruszyły w pogoń – Stysiak skutecznie blokowała, Czyrniańska zdobywała punkty atakiem i serwisem, aż zrobiło się 22:21 dla biało-czerwonych. W decydujących piłkach więcej zimnej krwi zachowały jednak rywalki i to Weitzel asem serwisowym zamknęła seta.
Druga partia od początku była bardziej wyrównana. Martyna Czyrniańska pewnie kończyła swoje akcje, a blok Stysiak dał Polsce prowadzenie 5:3. Gra Polek nabrała płynności, mocno poprawiły się w ataku i na zagrywce, dzięki czemu zbudowały bezpieczną przewagę. Korneluk punktowała zarówno w ataku, jak i serwisem, Łukasik dorzucała skuteczne akcje i przewaga sięgała sześciu oczek. Polki utrzymywały pełną kontrolę, a końcówkę zamknęły mocnymi atakami Czyrniańska i Korneluk.
Trzecia odsłona zaczęła się od wymiany punkt za punkt. Potem Niemki przy zagrywce Alsmeier odskoczyły na cztery punkty. Polki zbliżyły się dzięki blokowi Korneluk i uderzeniom Stysiak, ale błyskawicznie pojawiła się kolejna seria rywalek. Stysiak poderwała drużynę świetnymi atakami i przewaga rywalek stopniała, lecz Polki nie były w stanie doprowadzić do remisu. Niemki ponownie przyspieszyły, skutecznie atakowały Weske i Stigrot, a seta zakończył celnym uderzeniem Cekulaev.
Czwarta partia to na początku znów gra punkt za punkt. Od prowadzenia Polek 4:3 szybko zrobiło się 7:4 dla Niemek, które lepiej radziły sobie w ataku. Korneluk próbowała poderwać zespół, Polki wyrównały po bloku Damaske i akcjach Stysiak, ale po drugiej stronie świetnie prezentowała się Alsmeier. Końcówka zapowiadała się emocjonująco, gdyż rywalki prowadziły 23:20, jednak po błędach własnych pozwoliły Polkom doprowadzić do gry na przewagi. Biało-czerwone wykorzystały szansę i po punktach Damaske oraz Łukasik doprowadziły do tie-breaka.
Decydujący set rozpoczął się od prowadzenia Polek 2:0, lecz rywalki szybko wyrównały. Walka toczyła się punkt za punkt, Stysiak i Łukasik nadawały ton ofensywie, a Kowalewska na zagrywce dała Polsce dwupunktowy zapas. Błędy w ataku sprawiły jednak, że przewaga została roztrwoniona. Końcówka była pełna napięcia – Alsmeier wyrównała na 14:14, a Polki szukały rozstrzygnięcia. Ostatnie słowo należało do Pauliny Damaske, która asem serwisowym przypieczętowała zwycięstwo biało-czerwonych.
Mistrzostwa świata kobiet – faza grupowa
Polska – Niemcy 3:2
(21:25, 25:15, 19:25, 28:26, 19:17)
Polska: Stysiak (), Korneluk (), Łukasik (), Czyrniańska (), Wenerska (), Jurczyk, Szczygłowska (libero) oraz Łysiak (), Smarzek (), Kowalewska () i Damaske ()
Niemcy: Weske (), Weitzel (), Alsmeier (), Orthmann (), Scholzel (), Straube (), Pogany (libero) oraz Stigrot (), Cekulaev (), Glaab (), Stautz ()
Polecane
PlusLiga23.03.26PlusLiga: Trefl Gdańsk na koniec sezonu wygrywa z Barkomem Każany Lwów!
Ewa Betlej
PlusLiga22.03.26PlusLiga: Wszystko jasne! Jastrzębski Węgiel zapewnił sobie grę w play-off!
Ewa Betlej
PlusLiga18.03.26PlusLiga: PGE GiEK Skra Bełchatów pewna gry w fazie play-off!
Ewa Betlej
PlusLiga18.03.26PlusLiga: Pewne zwycięstwo mistrzów Polski w zaległym spotkaniu
Mariusz Cichowski