MŚ: Polscy kajakarze świetnie zwieńczyli tegoroczne zawody!
Fot. PZKaj

MŚ: Polscy kajakarze świetnie zwieńczyli tegoroczne zawody!

To już koniec mistrzostw świata w sprincie kajakowym, które rozgrywane były w Mediolanie. Niedzielne popołudnie przyniosło dwa medale, które w idealny sposób podsumowały występy biało-czerwonych na włoskim gruncie.

Reklama

Ostatni dzień mistrzostw świata w Mediolanie zapowiadał się emocjonująco – w finałach nie zabrakło Polaków. Od rana nad Idroscalo wisiały ciężkie chmury i padał deszcz, ale to nie zniechęcało kibiców, którzy liczyli na mocne występy naszych zawodników.

Największe nadzieje skupiały się na Dorocie Borowskiej, duecie Anny Puławskiej i Martyny Klatt oraz na Wiktorze Głazunowie. I to właśnie dziewczyny skradły całe show! Puławska i Klatt ruszyły mocno, ale po 250 metrach były jeszcze drugie. Wtedy nastąpiła prawdziwa eksplozja mocy – na ostatnich metrach nie dały rywalkom szans. Finiszowały jak z armaty i z hukiem wpadły na metę jako mistrzynie świata. Na trybunach – szał radości, w polskim sztabie łzy wzruszenia.

MŚ w kajakarstwie: Historyczny dzień! Anna Puławska ze złotem!

Na deser został start Głazunowa. Polak bronił tytułu mistrza świata na 5000 metrów, ale już od początku musiał walczyć nie tylko z rywalami, lecz także z trudnym ustawieniem toru. Zjeżdżał do bojki z lewej strony, przepychanki były ostre, a stawka nie odpuszczała. Mimo to walczył jak prawdziwy wojownik. Do złota tym razem zabrakło, ale brąz również smakuje doskonale. – To nie były łatwe mistrzostwa – mówił po biegu zmęczony, ale dumny Głazunow. – Najważniejsze, że pokazałem charakter i wracam z medalem.

Zanim jednak doszło do tych największych emocji, na torze rywalizowali inni biało-czerwoni. W finałach B Piotr Morawski w K-1 na 500 metrów był szósty, Justyna Regucka w VL3 200 metrów także szósta, a duet Głazunow–Śliwiński w C-2 na 500 metrów wygrał swój bieg.

Deszcz nie odpuszczał także podczas porannej sesji finałów A. Dorota Borowska w C-1 na 200 metrów oraz Julia Olszewska w K-1 na tym samym dystansie zajęły szóste lokaty. Szczególnie dla Olszewskiej to ogromny sukces – to był jej debiut na seniorskich mistrzostwach świata i od razu finał A. Swój pierwszy finał MŚ miała też parakajakarka Monika Kukla, która w VL3 200 metrów zajęła dziewiąte miejsce.

Reklama
Opublikowano: 24.08.25

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane