MŚ U21: Polacy już są jedną z ośmiu najlepszych drużyn!

Reprezentacja Polski do lat 21 zatryumfowała nad Ukrainą, a tym samym jest pewna gry w ćwierćfinale mistrzostw świata. Przed nimi mecz z innymi sąsiadami.

Reklama

Polacy na przeciwko  Ukrainy: Emocje, zwroty akcji i pokaz siły biało-czerwonych.

Spotkanie, które od początku elektryzowało kibiców, nie zawiodło ani przez moment. Polacy rozpoczęli z przytupem, potem przyszła chwila niepewności i mocna odpowiedź rywali, ale ostatecznie to nasz zespół udowodnił, że potrafi grać konsekwentnie i skutecznie w decydujących momentach.

MŚ: Elektryzujący bój z Niemkami zakończył się zwycięstwem Polek! Przed nimi faza pucharowa

Polacy rozpoczęli mecz z Ukrainą w imponującym stylu. Już od pierwszych piłek widać było, że w ataku czują się pewnie i potrafią narzucać swój rytm gry. Trener Piotr Graban mógł być zadowolony także z pracy w bloku i na zagrywce – te elementy pozwoliły błyskawicznie odskoczyć na prowadzenie 6:1. Wydawało się, że nasi reprezentanci kontrolują wydarzenia bez najmniejszego problemu, lecz w połowie seta nastąpił krótki przestój, z którego skorzystali rywale. Ukraińcy zmniejszyli stratę do zaledwie dwóch punktów (9:7) i na moment wprowadzili trochę nerwowości w szeregi biało-czerwonych. Na szczęście był to tylko chwilowy kryzys. Polacy szybko odzyskali rytm, zaczęli ponownie dominować na siatce i odjechali przeciwnikom – najpierw na 16:9, a później na 20:14. Pierwsza partia zakończyła się pewnym zwycięstwem naszych reprezentantów, którzy ani przez chwilę nie dali sobie odebrać inicjatywy.

 

Drugi set przyniósł jednak zupełnie inny obraz gry. Ukraińcy, prowadzeni przez Sergija Kapelusa – szkoleniowca doskonale znanego z polskich parkietów, gdzie pracuje z BBTS-em Bielsko-Biała – zdecydowanie podkręcili tempo. Zaczęli ryzykować w ataku, a co ważniejsze, eliminowali własne błędy. Po wyrównanym początku stopniowo budowali przewagę, która w środkowej części seta urosła do 10:15, a następnie 11:17. Tym razem to Polacy nie mogli znaleźć skutecznej odpowiedzi i musieli uznać wyższość przeciwników. Ukraińcy zwyciężyli zdecydowanie, doprowadzając do remisu w meczu.

 

Po drugim secie można było odnieść wrażenie, że szykuje się niespodzianka, ale biało-czerwoni szybko rozwiali wszelkie wątpliwości. Trzecia partia była popisem ich siły i konsekwencji. Od początku wrócili do rytmu, który przyniósł im sukces w pierwszej odsłonie – znów świetnie pracował blok, a atak raz po raz rozrywał obronę Ukraińców. Rywale co prawda zbliżyli się jeszcze na 10:8, lecz był to tylko krótki moment nadziei. Polacy błyskawicznie odpowiedzieli skutecznymi akcjami, odskakując na 12:8, a chwilę później na 14:10. Im dłużej trwała ta część meczu, tym bardziej dominacja naszej drużyny stawała się widoczna. Końcówka seta była jednostronnym widowiskiem – biało-czerwoni grali pewnie, z energią i pełną kontrolą, odzyskując prowadzenie w spotkaniu w imponującym stylu.

 

Czwarta partia była jeszcze jednym dowodem na to, że Polacy potrafią trzymać nerwy na wodzy nawet w trudnych momentach. Ukraińcy rozpoczęli ten fragment spotkania odważnie i w pewnym momencie mieli już pięć punktów przewagi (10:15). Polacy jednak nie dali się złamać. Z czasem zaczęli grać coraz pewniej, odrabiali punkt po punkcie, aż w końcówce to oni znów byli na prowadzeniu – 23:21 i 24:22. Ostatecznie zamknęli mecz w czterech setach, pokazując, że zasłużenie awansują do najlepszej ósemki turnieju.

 

Mistrzostwa świata do lat 21. – 1/8 finału

Polska – Ukraina 3-1 (25:17, 16:25, 25:17, 25:22)

Reklama
Opublikowano: 27.08.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane