Fot. PZPS

MŚ U21: Polacy kontynuują swoją świetną grę! Dziś zatryumfowali nad Koreą

Polscy siatkarze pokazali pełnię możliwości w starciu z reprezentacją Korei, prezentując pewność siebie, skuteczność w ataku i żelazną obronę. Widowisko od pierwszej piłki trzymało w napięciu, a bohaterowie znad Wisły nie pozwolili rywalom na rozwinięcie skrzydeł, kończąc mecz w trzech setach.

Reklama

Biało-czerwoni narzucili swój rytm już od początku i konsekwentnie budowali przewagę. Liderem zespołu był nie do zatrzymania Wojciech Gajek, który raz po raz kończył ataki, dodając drużynie pewności i spokoju. Obok niego świetnie funkcjonował blok, który kilkukrotnie zatrzymywał najgroźniejsze akcje Koreańczyków, a w defensywie błyszczał Jakub Jurczyk, wyciągający trudne piłki i dający kolegom szansę na wyprowadzanie szybkich kontr. Znakomicie prezentowali się także zawodnicy drugiej linii – Błażej Bień popisał się asem serwisowym, Michał Grzyb regularnie dokładał ważne punkty, a Aleksander Maciejewski i Bartłomiej Potrykus potrafili efektownie kończyć długie wymiany. To właśnie ta zespołowa synergia, łącząca indywidualne błyski z konsekwentną grą całej drużyny, sprawiła, że Polacy od pierwszej do ostatniej piłki mieli mecz pod całkowitą kontrolą.

Od pierwszych akcji Polacy narzucili swoje warunki gry. Dynamiczna kontra Wojciecha Gajka dała im przewagę 3:1, a chwilę później rywale sami oddali kolejny punkt. Biało-czerwoni prezentowali się bardzo pewnie, a Gajek już na tym etapie wyrastał na główną postać zespołu – przy stanie 16:10 prowadził drużynę z pełnym przekonaniem. Obroną skutecznie kierował Jakub Jurczyk, co otwierało drogę do szybkich kontrataków i spokojnego powiększania różnicy (22:14). Wiktor Przybyłek zapewnił Polsce piłkę setową, a mocny blok na skrzydle zamknął premierową partię na korzyść zespołu Piotra Grabana.

Druga część meczu rozpoczęła się od lepszej gry Koreańczyków, którzy po ataku Yuna wyszli na dwupunktowe prowadzenie, a błąd Polaków na siatce sprawił, że przewaga jeszcze urosła. Szybko jednak biało-czerwoni odpowiedzieli szczelnym blokiem, doprowadzając do remisu 8:8, i od tego momentu walka toczyła się punkt za punkt (15:15). Gajek wciąż imponował skutecznością, a Błażej Bień dołożył punkt bezpośrednio z zagrywki. Na finiszu seta Michał Grzyb dał drużynie oddech, zdobywając dwa kolejne oczka, a w decydujących momentach znów niezawodny Gajek dał impuls do zwycięstwa. Po akcji Aleksandra Maciejewskiego Polska prowadziła już 2:0.

Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej wymiany (3:3), lecz Polacy stopniowo zaczęli budować przewagę. Gajek nie spuszczał z tonu (6:4), a blok biało-czerwonych nadal pracował bez zarzutu (8:5). Podopieczni Grabana utrzymywali bezpieczne trzy–cztery punkty zapasu, kontrolując rytm gry. Koreańczycy próbowali odpowiadać – Yun popisał się efektownym zagraniem po szybkim rozegraniu (14:17) – ale ich akcje nie wystarczały, by przełamać polski serwis i szczelną obronę. Przybyłek i Grzyb zablokowali rywala w kluczowym momencie (22:18), przybliżając zespół znad Wisły do końcowego triumfu. Błąd Koreańczyków w polu serwisowym dał Polakom piłkę meczową, a Bartłomiej Potrykus zamknął spotkanie skutecznym atakiem po skosie z lewego skrzydła.

Mistrzostwa świata U21 – faza grupowa

Polska – Korea Płd. 3:0
(25:16, 25:21, 25:20)

Polska: Grzyb (7), Bień (3), Maciejewski (8), Przybyłek (8), Gajek (21), Potrykus (10), Jurczyk (libero) oraz Chaciński, Urbańczyk i Kiedos
Korea Płd: Seojin (9), Daehwan, Gyeong (10), Ingyu (4), Gwanwoo (2), Eunseok (2), Geonwoo (libero) oraz Woojin (7), Hajun (2), Wooyoung (1) i Yeongun

Reklama
Opublikowano: 22.08.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane