Fot: pzps.pl

MŚU21: Wyśmienite otwarcie polskich siatkarzy! Portoryko rozbite!

Polscy siatkarze U21 koncertowo rozbili podczas pierwszego meczu Mistrzostw Świata reprezentację Portoryko. 

 

Reklama

Biało-czerwoni od samego początku chcieli odskoczyć i to powiodło się (3:1). Ich rywale jednak nie zamierzali składać broni i po asie serwisowym Janluara Torrensa doprowadzili do remisu. Skuteczny blok i błędy własne przeciwników pomogły Polakom, którzy zgromadzili pięć oczek zapasu (11:6). Od tego momentu Portorykańczycy nie mieli już za wiele do powiedzenia (14:7). W ataku po polskiej stronie prym wiódł Jakub Kiedos. Nawet pojedyncze błędy naszych siatkarzy przy takiej licznej przewadze nie były w stanie sprawić, że rywale się zbliżali. Ostatecznie zatem premierowa odsłona padła łupem Polaków (25:15).

W drugim secie biało-czerwoni mieli drobne problemy, a to rywale zaczęli łapać swój rytm (9:7). Do remisu doprowadził blok Polaków, ale po chwili przechodzącą piłkę skończył Torrens i to znów przeciwnicy przewodzili (11:9). Odrabiać straty zaczęli Wojciech Gajek i Bartłomiej Potrykus. Pod koniec seta to znów Portorykańczycy dominowali (21:18). O czas zatem poprosił Piotr Graban i to podziałało. Gajek trzykrotnie dobrze zaserwował i wyprowadził Polaków na przewodzenie, a później dał jeszcze piłkę setową, którą zakończył Michał Grzyb (25:22).

Gra polskich siatkarzy nieźle wyglądała też w trzecim secie. Punkty zdobywali Igor Rybak i Aleksander Maciejewski, a przeciwnicy nie unikali błędów wracając do tego co było w inaugurującym secie (12:6). Chwilowo zrobiło się nerwowo gdy rywale zbliżyli się do Polaków, ale po skutecznym bloku w wykonaniu biało-czerwonym znów można było mówić o spokojnej końcówce (19:12). Na środku siatki dzielił i rządził Maciejewski. Nasza drużyna rozluźniła się trochę i pozwoliła zmniejszyć rozmiar porażki Portorykańczyków. Polacy skorzystali z trzeciej piłki meczowej i po ataku z lewej strony Potrykusa zakończyli seta 25:22 i mecz zwycięstwem 3:0.

Polacy szybko jednak mieli piłkę meczową i chociaż nie wykorzystali dwóch z nich, ale atak z lewego skrzydła Potrykusa zakończył pierwsze spotkanie biało-czerwonych w mistrzostwach świata.

Polska – Portoryko 3:0 (25:15, 25:22, 25:22)

Reklama
Opublikowano: 21.08.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane