Fot. Eroll Popova

Nieznaczna porażka ORLEN Wisły Płock w Lidze Mistrzów

W 3. kolejce Ligi Mistrzów ORLEN Wisła Płock stoczyła zacięty bój z obrońcą tytułu – SC Magdeburg. Choć w drugiej połowie przegrywała już sześcioma golami, potrafiła odrobić straty i uległa dopiero 26:27.

Reklama

Pierwsze minuty przyniosły wymianę ciosów – Magnusson dwukrotnie trafiał dla Magdeburga, a Kosorotow odpowiadał po stronie Wisły. Bergerud popisał się obroną siódemki, a kolejne wykluczenia i rzuty karne podgrzały atmosferę. Skuteczny Richardson i Kristjansson pozwolili gospodarzom wyjść na prowadzenie, na które Nafciarze starali się odpowiadać kontrami Fazekasa i Krajewskiego. W końcówce jednak to SC Magdeburg utrzymał inicjatywę i dzięki trafieniu Petterssona do przerwy wygrywał 14:10.

Drugą połowę otworzył skutecznym rzutem karnym Melvyn Richardson, a Magdeburg utrzymywał przewagę dzięki trafieniom Saugstrupa, Webera i Bartholda. Nafciarze odpowiadali golami Mitji Janca, Mihicia czy Kosorotowa, a między słupkami kilkoma interwencjami błysnął Mirko Alilović. W końcówce Wiśle udało się zbliżyć na jedno trafienie po serii goli Kosorotowa, jednak kolejne rzuty karne Omara Ingiego Magnussona i obrony Bergeruda oraz Hernandeza utrzymały prowadzenie gospodarzy. Ostatecznie SC Magdeburg wygrał 27:26.

EHF Liga Mistrzów – 3. kolejka
SC Magdeburg – ORLEN Wisła Płock 27:26 (14:10)

SC Magdeburg: Hernandez 1, Mandić – Magnusson 9, Weber 4, Barthold 4, Pettersson 2, Jensen 2, Claar 2, Kristjansson 2, , Lagergren 1, Bergendahl.

ORLEN Wisła Płock: Alilović, Bergerud – Daszek, Janc 1, Serdio 2, Samoila, Dawydzik 1, Mihić 2, Ilić, Szita 1, Richrdson 7, Zarabec 1, Fazekas 2, Krajewski 1,  Kosorotov 8

Reklama
Opublikowano: 26.09.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane