OFICJALNIE: Utalentowany wychowanek Legi Warszawa zagra w gigancie Serie A!

Legia Warszawa wypuściła w świat kolejnego wychowanka. Jan Ziółkowski przeprowadza się do Rzymu, a tam podpisał pięcioletnią umowę z AS Romą.

Reklama

Jan Ziółkowski to jeden z tych młodych polskich piłkarzy, w którym aktualnie upatruje się kogoś, kto zadba o przyszłość polskiego futbolu, bowiem wychowanek Legii Warszawa na seniorskim poziomie gra dopiero trzeci sezon, a już w poprzedniej kampanii ligowej pokazał, że w tak młodym wieku może być podstawowym środkowym defensorem Wojskowych.

Na przestrzeni trzech lat, jakie Jan Ziółkowski spędził w Legii, rozegrał 7000 minut w 92. meczach, co daje około 78. minut na jedno spotkanie i zdobył tam 4 gole i zaliczył 6 asyst. To między innymi dzięki jego wysiłkowi Legia sięgnęła po Puchar Polski w sezonie 2024/25 oraz Superpuchar kraju na początku lipca trwającego roku.

Młody i perspektywiczny talent Jana Ziółkowskiego nie uciekł uwadze wielu zagranicznym klubom. Borussia Mönchengladbach, angielskie Hull City, czy belgijski Anderlecht to tylko trzy z wielu drużyn, które kusiły młodego Polaka atrakcyjnymi ofertami transferu, jednakże ostatecznie każdy z tych kierunków okazał się być chybiony, gdyż Jan Ziółkowski w piątkowy poranek wsiadł do samolotu w kierunku stolicy Włoch, a więc Rzymu, gdzie przeszedł testy medyczne, a następnie podpisał lukratywny kontrakt z AS Romą trwający do 30 czerwca 2030 roku.

Swoje pożegnanie w Warszawie popularny „Ziółko” miał w czwartkowy wieczór, kiedy Legia przy Łazienkowskiej 3 podejmowała Hibernian, a bohater hitowego transferu wyszedł na ten mecz w podstawowym składzie, co prawda swój występ zakończył czerwoną kartką w 115. minucie, ale to również dzięki niemu Legia przebrnęła przez kwalifikacje Ligi Konferencji Europy i jako jeden z czterech polskich zespołów zagra w fazie ligowej tych rozgrywek.

Sam Jan Ziółkowski w rozmowie z Mają Strzelczyk przyznał, że ma nadzieję na to, że jak już podbije Europę, to będzie mógł wrócić do stolicy Polski.

Reklama
Opublikowano: 30.08.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane