Nick McGlynn fot. Karol Makowski polski-sport.com

Orlen Basket Liga: Emocje w Toruniu

Reklama

Po emocjonującej końcówce spotkania warszawskie Dziki wywożą z Torunia cenną wygraną. Akcję która przesądziła o wygranej drużyny ze stolicy przeprowadził duet Andree Wenson i Nick McGlynn.

 

Pierwsza kwarta zapowiadała mecz dobry w ofensywie. Trójką spotkanie otworzył Mateusz Szlachetka. Chwilę później akcją 3+1 (z faulem Szlachetki) odpowiedział Dominik Wilczek. W zespole z Torunia uaktywnił się Divine Myles. Dzięki jego trafieniom gospodarze uciekali na cztery oczka. Jednak gdy w odpowiedzi punktowali Nick McGlynn z Janari Joesarem to Dziki obejmowały prowadzenie. Później prowadzenie zmieniało się niemalże co akcję. Dziki tylko na moment prowadziły trzema punktami. I było to ich najwyższe prowadzenie w kwarcie. Początek drugiej kwarty to ponownie gra kosz za kosz. Gdy swoje punkty dodawał Joesar, Szlachetka i Bender goście prowadzili 37:44. Ale to nie był koniec. Gospodarze stanęli w ataku, a w obronie nie mogli znaleźć odpowiedzi na kolejne trafienia Dzików. Gdy stołeczny zespół serię szesnastu oczek z rzędu (w tym trzy trójki w tym czasie Joesara) bez odpowiedzi rywali ich prowadzenie urosło, aż do stanu 37:52.

Po zmianie stron torunianie za sprawą Divine’a Mylesa i Michaela Ertela starali się zmniejszać straty, ale ciągle bardzo dobrze radzili sobie także Nicholas McGlynn i Denzel Andersson. Po późniejszym zagraniu Andre Wessona ekipa trenera Krzysztofa Szablowskiego ponownie prowadziła 15 punktami. Różnicę odrabiali jeszcze Myles i Rywnij, ale dzięki akcji Grzegorza Grochowskiego po 30 minutach było 63:72. W kolejnej części meczu Arriva Polski Cukier zbliżał się nawet na pięć punktów dzięki Mylesowi. Później nie do zatrzymania był Ertel, a ekipa trenera Srdjana Suboticia przegrywała już tylko trzema punktami. Na 48 sekund przed końcem po akcji 2+1 Ertela gospodarze tracili tylko punkt. Kluczową trójkę trafił jednak Jarosław Mokros, a swoja akcję dołożył jeszcze McGlynn po asyście Wensona.

 

W zespole z Torunia aż 34 oczka (8/8 za 2 i 5/7 za trzy) zdobył Michael Ertel, a 24 oczka i 7 zbiórek dołożył Divine Myles. Dla Dzików 20 punktów i 7 zbiórek były autorstwa Nicka McGlynna, a 18 punktów i 10 zbiórek dodał Janari Joesar.

 

ARRIVA POLSKI CUKIER TORUŃ – DZIKI WARSZAWA 90:94 (25:26, 14:16, 24:20, 27:22)

Reklama
Opublikowano: 21.10.24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane