fot. Karol Makowski polski-sport.com

Orlen Basket Liga: GTK niegościnne dla zielonogórzan

W Gliwicach miejscowy GTK podejmował Orlen Zastal. Dzięki dobrej postawie w rzutach za trzy oraz skutecznej zespołowej grze ekipa ze Śląska siódmą wygraną w sezonie.

 

Już od samego początku gospodarze widać było, że są lepiej zmotywowani. Po niespełna 70  sekundach GTK prowadziło 7:0. Jednak gdy szybko zielonogórzanie zbliżali się na trzy oczka odpowiadał Łukasz Frąckiewicz. Gliwiczanie powoli budowali swoją przewagę. Po trafieniu zza łuku najskuteczniejszego dziś wśród gospodarzy Martinsa Laksy było już nawet dziesięć punktów różnicy. Jeszcze w pierwszej odsłonie po wsadzie Malika Topina gliwiczanie prowadzili rekorodowymi jedenastoma oczkami. W drugiej kwarcie Darius Perry walczył o zmniejszenie strat, ale Tauron GTK ciągle utrzymywało przewagę. Było to możliwe m. in. dzięki rzutom z dystansu Laksy i Ihringa. Po rzutach wolnych Chrisa Czerapowicza pierwsza połowa zakończyła się pewnym prowadzeniem gliwiczan – 44:34.

Zaraz po przerwie kolejne rzuty Martinsa Laksy oraz Kuby Piśli oznaczały 13 punktów przewagi. Darius Perry i Michał Sitnik starali się na to odpowiadać, ale zespół trenera Borisa Balibrei całkowicie kontrolował wydarzenia na parkiecie – maksymalnie prowadził nawet 17 punktami po trójce Laksy. Podobnie było po rzucie Mario Ihringa – 67:50 po 30 minutach gry. Ostatnia kwarta niewiele zmieniała, a ekipa z Gliwic cały czas utrzymywała pewną przewagę. Mimo że gospodarzom brakowało skuteczności, to drużyna trenera Vladimira Jovanovicia nie była w stanie odrobić strat.

Dla GTK 21 punktów (5/8 za trzy i 4 zbiórki oraz 2 asysty) to zdobycz Martinsa Laksy, a dla Orlen Zastalu Darius Perry zdobył 27 oczek (dokładając do tego: 6 godzin, 7 asyst oraz 4 przechwytach).

GTK GLIWICE  –  ORLEN ZASTAL ZIELONA GÓRA 82:70  (26:14, 18:19, 23:16, 15:20)ddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddd

Reklama
Reklama
Opublikowano: 07.03.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane