2025.12.21 Elbląg Orlen Superliga kobiet w piłce ręcznej mecz Energa Start Elbląg – Galiczanka Lwów fot. Marcin Gadomski / Energa Start Elbląg

Orlen Superliga Kobiet: Energa Start Elbląg z cennym zwycięstwem

W meczu inaugurującym 12. kolejki Orlen Superligi zespół TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz podejmował na swoim terenie Energę Start Elbląg. Przyjezdne wygrały 34:37, a MVP spotkania została zawodniczka Startu – Aleksandra Zych. 

Reklama

W sobotę, 27 grudnia o godzinie 18:00 TAURON Ruch podejmie w hali Kalisz Arena Energę Start Elbląg w ramach 12. serii rozgrywek. Wrześniowy mecz obu drużyn w Elblągu zakończył się zwycięstwem Kaliszanek 36:34 i pokazał, że oba zespoły dysponują dużym potencjałem ofensywnym. W ostatniej kolejce zespół Startu Elbląg pokonał Galiczankę Lwów 34:33, zaś zespół z Kalisza wciąż czeka na pierwsze punkty.

Przyjezdne z Elbląga wyszły na prowadzenie w pierwszej ofensywnej akcji. Po rzucie Karoliny Wicik piłka przekroczyła linię bramkową, choć wydawało się, że nie znajdzie drogi do światła bramki. Gospodynie z Kalisza szybko odpowiedziały — wyrównała Anna Diablo z rzutu karnego, a chwilę później to ona wyprowadziła kaliszanki na prowadzenie, finalizując kontrę. Diablo skutecznie kończyła kolejne ataki i już po 4. minucie kaliszanki prowadziły 4:2, z czego trzy bramki były jej autorstwa.
Elblążanki powoli odrabiały straty. Po rzucie karnym Wicik, zaledwie 15 sekund później, doprowadziła do remisu 4:4.
Od tego momentu przyjezdne przejęły inicjatywę i wyszły na prowadzenie, którego długo nie oddały. Oba zespoły twardo i często nieprzepisowo broniły się, a w ciągu pierwszych dziesięciu minut meczu sędzia dyktował aż pięć rzutów karnych.
Skuteczność w ofensywie i trzy udane interwencje bramkarki Oliwii Suligii sprawiły, że zespół z Elbląga powiększał przewagę.
Po niemal połowie pierwszej odsłony Energa Start Elbląg prowadziła czterema bramkami (11:7). W kolejnych minutach gospodynie z Kalisza zaliczyły moment lepszej gry i zbliżyły się na trzy bramki do Startu (19:16). Pierwszą obronę w tym spotkaniu dla Kalisza zanotowała golkiperka Kaja Gryczewska, a chwilę później Aleksandra Zych rzuciła szóstą bramkę dla Elbląga, utrzymując przewagę swojej drużyny. Po stronie Kalisza skuteczna była natomiast Szarkowa.
Ostatnie minuty pierwszej odsłony były pełne intensywnej wymiany ciosów — bramka za bramką, a tempo gry nie zwalniało ani na moment. Ostatnie minuty pierwszej połowy przyniosły dodatkowe emocje. Kaliszanki musiały radzić sobie w podwójnym osłabieniu po karach 2 minut dla Marty Gęgi i Karoliny Jasinowskiej. Mimo to Elbląg utrzymał prowadzenie, a do przerwy wynik brzmiał 23:20 na korzyść Startu Elbląg.

Po zmianie stron gospodynie konsekwentnie dążyły do odrobienia strat. Już po 32 minutach gry miały szansę zbliżyć się na dwie bramki, jednak akcję przerwał faul w ataku. Chwilę później tym samym przewinieniem odpowiedziały elblążanki. Przyjezdne zanotowały następnie dwie straty z rzędu, co wykorzystała Marta Gęga, zdobywając bramkę na 23:24. Początek drugiej połowy był niezwykle intensywny — bramka za bramką przeplatała się ze stratami po obu stronach parkietu.

Po dziesięciu minutach gry w drugiej połowie Natalia Doktorczyk trafiła na 25:26, a w 41. minucie Anna Diablo, rzucając z trudnej pozycji, doprowadziła do wyrównania 27:27. Odpowiedź Startu była natychmiastowa — Wiktoria Tarczyluk skutecznie przymierzyła przy krótkim słupku, a chwilę później Karolina Wicik wykorzystała rzut karny, dając elblążankom prowadzenie 29:27. Przewaga szybko jednak stopniała i na tablicy wyników ponownie pojawił się remis — 29:29.

W 45. minucie Kaliszanki po raz pierwszy w drugiej połowie objęły prowadzenie, gdy Doktorczyk skutecznie wykończyła kontratak (30:29). Dwie minuty później na prowadzenie wróciła Energa Start Elbląg, a kluczową rolę w tym fragmencie odegrała bramkarka Oliwia Suliga, notując ważne interwencje w newralgicznych momentach meczu. W 51. minucie Marta Gęga wykorzystała rzut karny, doprowadzając do remisu 32:32.

Od 54. minuty Start Elbląg zbudował jednak wyraźną przewagę, prowadząc 37:33 na pięć i pół minuty przed końcem spotkania. Przyjezdne przejęły kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi i dowiozły prowadzenie do końca, ostatecznie wygrywając 37:34.

Energa Start Elbląg zajmuje ósme miejsce z dorobkiem 14 punktów – podopieczne Magdaleny Stanulewicz wykonały ważny krok w kierunku awansu do TOP6. TAURON Ruch natomiast zajmuje ostatnią lokatę i w następnej serii gier zagra z Galiczanką Lwów.

MVP tego meczu została zawodniczka Energa Startu Elbląg, Aleksandra Zych.

Orlen Superliga Kobiet – 12. kolejka
TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz – Energa Start Elbląg 34:37 (20:23)

TAURON Ruch: Fornalczyk, Gryczewska, – Gęga 8, Bury, Szarkova 8 , Jeziorska, Doktorczyk 6, Diablo 3, Bodnarenko 3, Petroll 2, Trawczyńska 2, Jasinowska 2
Kary 2. min: Bury 2x, Trawczyńska 2x, Gęga, Jasinowska

Energa Start: Ciąćka, Pentek, Suliga – Dworniczuk, Grabińska 1, Szczepaniak 1, Ratajczyk, Zych 10, Pahrabitskaya 10, Chwojnicka, Tarczyluk 4, Wicik 8, Masalova 2, Kozłowska 1
Kary 2. min: Wicik, Kozłowska, Masalova, Szczepaniak
Reklama
Opublikowano: 27.12.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane