ORLEN Superliga Kobiet: Piotrcovia kontynuuje zwycięski początek. Enea MKS Gniezno wraca bez punktów
Piotrcovia Piotrków Trybunalski odniosła drugie zwycięstwo, wygrywając na swoim terytorium z Enea MKS-em Gniezno. Piotrkowianki w pierwszej połowie postawiły rywalkom trudne warunki gry budując siedmiobramkową zaliczkę, która z perspektywy gnieźnieńskiego zespołu okazała się nie do odrobienia. Świetną partię wśród gospodyń zagrała Romana Roszak – zdobywczyni 12-stu bramek.
Już pierwsze minuty meczu pokazały, że walka w tym meczu będzie zacięta. Piotrcovia wykorzystując grę w przewadze po świetnym rzucie Patrycji Nogi wyszła na prowadzenie 3:1, a po szybkiej kontrze Joanny Gadziny już 5:2. Gnieźnianki wydawały się zaskoczone mocną grą w obronie piotrkowianek i po siedmiu minutach gry przy stanie 7:3 dla Piotrcovii o przerwę poprosił trener Peter Kostka. W pewnym momencie doszło do niebezpiecznego zderzenia Patrycji Nogi z Żanetą Lipok, w którym ucierpiały obie zawodniczki, na szczęście niezbyt mocno. Piotrcovia powiększała przewagę i po bramce Oliwii Domagalskiej prowadziła już 10:4. Świetnie na skrzydle radziła sobie Patrycja Królikowska i po 15 minutach meczu bardzo dobrze grające piotrkowianki prowadziły 13:7.
Potem tempo meczu nieco spadło, oba zespoły popełniały więcej błędów, ale cały czas utrzymywała się spora przewaga gospodyń. Świetnie w bramce Piotrcovii spisywała się Karolina Sarnecka, po drugiej stronie boiska coraz więcej strzałów broniła Natalia Krupa-Chlebik. Na pięć minut przed przerwą podopieczne trenera Horatiu Pasci miały pięć bramek przewagi (16:11) i coraz większą uwagę musiały zwracać na skuteczną w ekipie gości Katarzynę Cygan. Po świetnym rzucie z drugiej linii Gabrieli Haric Piotrcovia znów miała siedem bramek przewagi, kolejną obroną popisała się Sarnecka i na 30 sekund przed końcem o przerwę poprosił trener Pasca. Nie udało się jednak zakończyć ostatniej akcji bramką i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 19:12.
Pierwszą bramkę po przerwie dopiero po dwóch minutach gry rzutem z drugiej linii zdobyła Oliwia Domagalska. Zespół gości doskonale wykorzystał grę w przewadze, rzucając trzy bramki z rzędu i trener Pasca natychmiast przerwał grę, prosząc o przerwę. Po dwóch bramkach Żanety Lipok gospodynie prowadziły już tylko 20:16 i MKS uwierzył w korzystny wynik w tym spotkaniu. Świetnie jednak nadal rzucała Domagalska i dzięki jej bramkom Piotrcovia utrzymywała przewagę. Gospodynie uspokoiły nieco swoją grę, ograniczyły błędy i po bramce Romany Roszak z rzutu karnego prowadziły 24:19 na 15 minut przed końcem meczu.
Znów w bramce przypomniała o sobie Sarnecka, a Patrycja Królikowska wykończyła szybką kontrę i Piotrcovia odzyskała kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Po kolejnej bramce ze skrzydła Królikowskiej było już 27:19 dla gospodyń, ale to nie był koniec emocji. Zespół z Gniezna znów odrobił część strat i po bramce Nusy Fegic przegrywał już tylko 23:28. Po bramce Malwiny Hartman przyjezdne traciły cztery bramki, a do końca meczu pozostało jeszcze 6 minut. Piotrcovia nie dała jednak sobie wydrzeć wygranej. Gospodynie grały uważnie, spowalniały grę i czekały na błędy rywalek. Na półtorej minuty przed końcem meczu przy stanie 31:27 trener Horatiu Pasca poprosił jeszcze o przerwę. Potem ze skrzydła trafiła jeszcze Joanna Gadzina poprawiła Romana Roszak, a przyjezdne odpowiedziały bramką Fegic. Piotrcovia po meczu pełnym emocji i walki wygrała Z MKS-em Gniezno 33:28.
Piotrcovia Piotrków Tryb. – Enea MKS Gniezno 33:28 (19:12)
Piotrcovia Piotrków Trybunalski: Sarnecka, Cieślak – Roszak 12, Domagalska 6, Królikowska 5, Gadzina 4, Pankowska 2, Haric 1, Polańska 1, Noga 1, Szczukocka 1, Grobelna, Byzdra, Masna.
Karne: 4/4
Kary: 10 min.
Enea MKS Gniezno: Hypka, Krupa-Chlebik – Hartman 9, Cygan 4, Fegic 4, Łęgowska 3, Szczepanik 3, Lipok 3, Nurska 1, Wabińska 1, Pereira, Tanaś, Głębocka, Kuriata, Musiał, Bartkowiak.
Karne: 4/4
Kary: 8 min.
Źródło: Biuro prasowe ORLEN Superligi Kobiet
Polecane
Piłka ręczna01.04.26Patryk Walczak w PGE Wybrzeżu Gdańsk. Doświadczony obrotowy wraca do Polski
Milena Romanowska
Piłka ręczna31.03.26Enea MKS Gniezno zatrzymuje reprezentantkę Polski. Cygan przedłuża umowę
Milena Romanowska
Superliga mężczyzn28.03.26Matej Havran nowym zawodnikiem ORLEN Wisły Płock
Milena Romanowska
Reprezentacja26.03.26Francja, Rumunia i Łotwa rywalami Polski w walce o EURO 2028
Milena Romanowska