Pekin 2022: polska dwójka na dziewiątym miejscu
Polska dwójka saneczkowa Wojciech Chmielewski / Jakub Kowalewski zajęła miejsce w olimpijskiej rywalizacji na torze w Yanqing. Złoto zdobyli Niemcy Tobias Wendl i Tobias Artl.
Już po pierwszym ślizgu sytuacja naszej znakomitej dwójki była bardzo dobra. Wojciech Chmielewski i Jakub Kowalewski pojechali czysto i po minieciu linii mety pladowali się na szóstej pozycji. Wśród jadących po Polakach saneczkarzy szybsze okazały się tylko dwie, więc ostatecznie zajmowali wysokie ósme miejsce w gronie 17 załóg. Do liderów, niemieckiej pary Tobias Wendl / Tobias Artl tracili nieco ponad 0.7 sekundy.
W drugim przejeździe Chmielewski i Kowalewski potwierdzili dobre przygotowanie. Rzez większą część toru utrzymywali przewagę w granicach 0.080 – 0.110 sekundy. Chociaż nie popełnili żadnych błędów, na dole byli nieco wolniejsi. Linię mety minęli 0.075 za rosyjską załogą Aleksandr Denisejew / Władysław Antonow, ale oznaczało to, że w najgorszym przypadku uplasują się na dziewiątym miejscu – najwyższym w historii olimpijskich startów naszych saneczkarzy od igrzysk w Innsbrucku w 1976 roku.
Tak też się stało, żadna z czołowych dwójek nie popełniła błędów i Polakom nie udało się poprawić zajmowanego miejsca. W gronie reprezentantów krajów, które nie posiadają sztucznie mrożonego toru Chmielewski i Kowalewski okazali się najlepsi. Za nimi znaleźli się między innymi Koreańczycy, Amerykanie i Chińczycy.
Prowadzenie utrzymali Niemcy Tobias Wendl i Tobias Artl, dla których to już trzeci z rzędu złoty medal olimpijski. Drugie miejsce zajęli również Niemcy Toni Eggert / Sascha Benecken, a trzecie Austriacy Thomas Steu / Lorenz Koller.
Polecane
Sporty zimowe29.03.26Reprezentacja Polski w curlingu po raz pierwszy wygrywa na mistrzostwach świata!
Mariusz Cichowski
Skoki narciarskie29.03.26Stefan Horngacher wróci do kadry polski?!
Mariusz Cichowski
Skoki narciarskie29.03.26Kamil Stoch – kariera nacechowana symbolami
Paweł Stańczyk
Skoki narciarskie29.03.26PŚ w Planicy: Kamil Stoch zakończył karierę. Wślizgnął się do finału
Paweł Stańczyk