
PGE Basket Liga: Skuteczne otwarcie Kinga
King Szczecin po skutecznej drugiej połowie wygraną otwiera sezon 2026/2027. W ekipie z grodu Kopernika skuteczny Luka Sakota to dziś za mało.
Torunianie przed własną publicznością skuteczniej rozpoczęli spotkanie. Szybko prowadzili 10:2 i 12:4. Jednak gracze Kinga potrzebowali niespełna trzech minut na doprowadzenie do stanu 14:15 po akcji 2+1 Mikołaja Witlińskiego. Później szczecinianie odskakiwali odskakiwali na trzy oczka. Do końca premierowej odsłony prowadzenie jeszcze się zmnieniało i to gospodarze prowadzili 24:21. W drugiej odsłonie gra była wyrównana i oscylowała wokół remisu. Ciężar gry chciał w ekipie Twardych Pierników chciał wziąć Luka Sakota. Po jego trzypunktowym trafieniu było 45:40 dla gospodarzy. Jednak w tym momencie swoją grę złapali gracze Kinga zaliczając serię jedenastu oczek z rzędu.
Po zmianie stron goście ponownie uciekali na dwucyfrową przewagę – 51:63. Gdy swoje trafienia Isaiah Cousins i Kristaps Klips torunianie zmniejszali straty do dwóch punktów. Ostatnie akcje trzeciej odsłony to skuteczne akcje Przemka Żołnierewicza, co dawało prowadzenie gościom 69:78. W czwartej kwarcie skuteczne akcje Mikołaja Witlińskiego dawało przewagę Kingowi 15 punktów. Mimo kolejnych odpowiedzi ze strony Luki Sakoty i Viktora Gaddeforsa, ekipa trenera Sdrjana Suboticia nie była w stanie nawiązać rywalizacji.
ARRIVA LOTTO TWARDE PIERNIKI TORUŃ – KING SZCZECIN 85:104 (24:23, 23:28, 22:27, 16:26)
Arriva Lotto Twarde Pierniki: Luka Sakota 27, Viktor Gaddefors 17, Kristaps Kilps 17, Damian Kulig 7, Raymond Cowels 5, Isaiah Cousins 5, Ben Vander Plas 3, Maciej Kenig 2, Paweł Sowiński 0, Hubert Lipiński 0, Jan Szumański 0.
Arriva Lotto Twarde Pierniki: Luka Sakota 27, Viktor Gaddefors 17, Kristaps Kilps 17, Damian Kulig 7, Raymond Cowels 5, Isaiah Cousins 5, Ben Vander Plas 3, Maciej Kenig 2, Paweł Sowiński 0, Hubert Lipiński 0, Jan Szumański 0.










