PGNiG Superliga (M): Górnik odwrócił kartę wygrywając w Lubinie
W spotkaniu 8. serii PGNiG Górnik Zabrze po znakomitej drugiej części odwrócił niekorzystny przebieg rywalizacji i nieznacznie pokonał w Lubinie Zagłębie. Zwycięstwo umacnia zabrzańskich szczypiornistów w górnej części tabeli.
Górnicze Derby lepiej rozpoczęli przyjezdni. Górnik w dwie minuty zdobył trzy bramki, Zagłębie w tym czasie odpowiedziało dwoma trafieniami Stanisława Gębali, co dodało Miedziowym skrzydeł. Chwilę później bramkę po kontrze zdobył Wojciech Hajnos, a na 4:3 rzucił Jakub Moryń. Lubinianie nakręcali się z każdą kolejną udaną akcją, w bramce szalał Marcin Schodowski. Już przed upływem dziesiątej minuty o czas dla swojej drużyny poprosił Marcin Lijewski, Górnik przegrywał w hali RCS 3:6. Wskazówki szkoleniowca niewiele pomogły gościom, bo to gospodarze wciąż dyktowali warunki gry i dorzucili jeszcze dwie bramki. Skutecznie grało trio Hajnos-Moryń-Gębala, a przewaga Zagłębia wzrosła do sześciu bramek – 12:6 w 20. minucie. Górnik starał się zmniejszyć stary, ale obrona gospodarzy była niczym mur, a Marcin Schodowski bronił na poziomie powyżej 50 procent! Po pierwszej połowie na tablicy wyników było 16:12.
Zabrzanie zaczęli drugą połowę podobnie jak pierwszą i szybko zniwelowali straty do dwóch bramek – 17:15. Emocje zaczęły się od nowa, bo chociaż na prowadzeniu wciąż byli gospodarze, to goście „złapali” kontakt. W ważnych momentach po stronie Zagłębia rzucał Marcel Sroczyk, a przewaga gospodarzy wynosiła 2-3 bramki. Miedziowi znów odpalili i kwadrans przed końcem wygrywali 24:19, a jedną z bramek zdobył Marcin Schodowski, który po raz kolejny zaprezentował się ze znakomitej strony. Zawodnicy Górnika nie zamierzali się poddawać i znów zdecydowali się na pościg, tym razem najskuteczniejszy, gdyż cztery minutę przed końcem był remis po 26. Na prowadzenie Zabrzanie wyszli po trafieniu Damiana Przytuły i to goście byli bliżej upragnionego sukcesu. Gospodarze zupełnie pogubili się w końcówce i chociaż przez większość meczu wydawało się, że trzy punkty zostaną w Lubinie, ostatecznie pojechały one do Zabrza.
MKS Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze 27:29 (16:12)
MVP meczu: Bartłomiej Bis (Górnik)
Zagłębie: Schodowski 1, Bartosik, Byczek – Stankiewicz 1, Moryń 3, Gębala 3, Sroczyk 6, Pietruszko, Marciniak 1, Hajnos 5, Bogacz, Drozdalski, Adamski, Iskra 2, Bekisz 2, Chychykalo 4.
Górnik: Skrzyniarz, Kazimer – Bis 4, Mucha, Sladowski, Łyżwa 2, Krawczyk, Gogola 4, Ivanytsia 4, Dudkowski 3, Kaczor 1, Bykowski, Adamuszek, Rutkowski 6, Przytuła 3, Molski 2.
Sędziowie Jakub Jerlecki, Maciej Łabuń, Delegat ZPRP: Piotr Brenk
Źródło: Biuro prasowe PGNiG Superliga
Polecane
Piłka ręczna01.04.26Patryk Walczak w PGE Wybrzeżu Gdańsk. Doświadczony obrotowy wraca do Polski
Milena Romanowska
Piłka ręczna31.03.26Enea MKS Gniezno zatrzymuje reprezentantkę Polski. Cygan przedłuża umowę
Milena Romanowska
Superliga mężczyzn28.03.26Matej Havran nowym zawodnikiem ORLEN Wisły Płock
Milena Romanowska
Reprezentacja26.03.26Francja, Rumunia i Łotwa rywalami Polski w walce o EURO 2028
Milena Romanowska