Piesiewicz chciał go na igrzyskach. Nie ukończył przejazdu
Michał Jasiczek nie ukończył slalomu na igrzyskach Mediolan-Cortina 2026. O start tego zawodnika zabiegał prezes PKOl Radosław Piesiewcz, czym sprzeciwił się wyborom Polskiego Związku Narciarskiego.
Poniedziałkowego slalomu nie ukończył Michał Jasiczek, który do kadry olimpijskiej został powołany kosztem Piotra Habdasa – wybranego przez Polski Związek Narciarski. – PKOl stanął po stronie zawodników, jednogłośnie prezydium i zarząd podjął decyzję, by zmienić propozycję PZN. I zamiast Nikoli Komorowskiej jedzie Aniela Sawicka, a zamiast Piotra Habdasa jedzie Michał Jasiczek. Jako PKOl zawsze będziemy stali po stronie sportowców. To, co wydarzyło się w przypadku PZN, w naszej ocenie jest brakiem transparentności i nieprzestrzeganiem ustalonych zasad – informował prezes PKOl, którego komunikat przytoczono w informacji na sport.interia.pl.
Jasiczek startował na igrzyskach w Soczi w 2014 roku, gdzie zajął w slalomie 23. miejsce. Rywalizację alpejczyków na igrzyskach w Pjongczangu w 2018 roku i Pekinie w 2022 roku kończył niepowodzeniem.
W pierwszym przejeździe slalomu na igrzyskach Mediolan-Cortina 2026 najlepiej zaprezentował się Norweg Ale Lie McGrath, który osiągnął 56,14 sekundy. Ponad połowa uczestników nie ukończyła swojego przejazdu, na co mają wpływ mają trudne warunki na trasie.
Polecane
Sporty zimowe29.03.26Reprezentacja Polski w curlingu po raz pierwszy wygrywa na mistrzostwach świata!
Mariusz Cichowski
Skoki narciarskie29.03.26Stefan Horngacher wróci do kadry polski?!
Mariusz Cichowski
Skoki narciarskie29.03.26Kamil Stoch – kariera nacechowana symbolami
Paweł Stańczyk
Skoki narciarskie29.03.26PŚ w Planicy: Kamil Stoch zakończył karierę. Wślizgnął się do finału
Paweł Stańczyk