Korona Kielce
Foto: PKO Ekstraklasa

PKO Ekstraklasa: Bez bramek w Gliwicach! Piast i Korona z podziałem punktów!

Na koniec piątkowego dnia Piast Gliwice podjął Koronę Kielce. Oba zespoły mają kompletnie inne aspiracje. Gliwiczanie znajdują się na samym dole tabeli i próbują się odbić, natomiast kielczanie mogą nawiązać do czołówki. Dziś oba zespoły były dość bezbarwne i tylko bezbramkowo zremisowały. 

Reklama

Od samego początku to goście mieli optyczną przewagę. Sytuacji pod bramkami nie było jednak za wiele. W 14. minucie zaskoczyć z rzutu rożnego próbował Boisgard, ale kielczanie byli czujni. Chwilę później kontrę Korony zmarnował Davidović. Kilkanaście sekund potem piłkarz próbował się zrehabilitować uderzeniem z ostrego kąta, które trafiło tylko w poprzeczkę. W 19. minucie padł gol dla Korony. Remacle dośrodkował z rzutu wolnego na głowę Rubezica, który wpakował piłkę do sieci. Okazało się, że bramka nie może zostać uznana, bo defensor gości był na minimalnym spalonym. Parę minut potem wreszcie to Piast zaatakował. Rajdem zwieńczonym niecelnym huknięciem przypomniał o sobie Sanca. Niedługo później ten sam gracz uderzył już celnie, ale Dziekoński wyłapał futbolówkę bez problemów. Przed końcem pierwszej połowy Korona była blisko objęcia prowadzenia. Nono idealnie dostrzegł Remacle, który lekkim kopnięciem piętą zmusił Placha do niełatwej interwencji.

W drugiej części spotkania na strzały decydowali się Svetlin, Remacle i Popow. Cała trójka robiła to na tyle nieumiejętnie (brak celności), że żaden z golkiperów nie musiał się trudzić. Piłkarze tworzyli sobie sytuacje, ale ich uderzenia pozostawały wiele do życzenia. Tym sposobem wyglądało na to, że w tym meczu nie doczekamy się bramek. Czas uciekał, a wynik spotkania nie zmieniał się. W 70. minucie po dużym zamieszaniu w polu karnym szczęścia szukał Felix, ale uderzył obok bramki Korony. Dać trzy punkty przyjezdnym mógł dwukrotnie Davidović. Najpierw przedryblował rywala, przymierzył, ale Plach nie pozwolił się zaskoczyć, a następnie otrzymał zagranie od Pięczka i tym razem spudłował. W końcowej fazie gospodarze podczas natarć Korony przede wszystkim skupiali się na obronie. Zrobili to na tyle skutecznie, że zachowali jeden punkt, choć w ostatnich sekundach musieli pożegnać Michała Chrapka, który wyłapał czerwoną kartkę.

Piast Gliwice plasuje się na ostatniej pozycji w tabeli z zaledwie sześcioma oczkami, a Korona Kielce na piątej z dwudziestoma punktami.

Piast Gliwice – Korona Kielce 0:0

Piast Gliwice: Plach – J. Czerwiński, Rivas, Dziczek, Dalmau (81′ Leśniak) – Sanca (62′ Barkouski) – Boisgard (36′ Félix), Tomasiewicz (82′ Chrapek), Drapiński, Jirka – Twumasi.

Korona Kielce: Dziekoński – Resta, Sotiriou, Rubežić – Matuszewski (75′ Pięczek), Svetlin, W. Kamiński (75′ Strzeboński), Popov (70′ Zwoźny) – Nono (86′ Głowiński), Remacle (70′ Niski), Davidović.

Reklama
Opublikowano: 31.10.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane