piłka nożna
foto: Damian Kuziora

PKO Ekstraklasa: Dołek Piasta coraz głębszy. Warta niezawodna na wyjazdach !

Reklama

Najlepsza ekipa na wyjazdach w PKO Ekstraklasie Warta Poznań prymat delegacji udowodniła w Gliwicach, wygrywając w ramach 16. serii rozgrywek z Piastem 2-0. Poznaniacy przetrzymali bez straty gola pół godziny inicjatywy gliwiczan, a potem biorąc sprawy w swoje ręce zgarnęli zasłużony komplet punktów.

Gliwicki Piast pozbył się dwa tygodnie temu Waldemara Fornalika, ale nie pozbył się problemów.

W pierwszej, średnio interesującej połowie nieznacznie więcej działo się pod bramką Warty. W 7. minucie głęboko w pole karne poznaniaków zacentrował Katranis, a interweniujący Szymonowicz miał dużo fartu, że nie umieścił piłki w swojej siatce.

Przed upływem pół godziny po raz drugi o szczęściu mogli mówić goście. Będący na prawej stronie Kirejczyk wypatrzył Chrapka, a ten uderzył na bramkę, lecz kilkanaście centymetrów za wysoko i piłka odbiła się od poprzeczki. W odpowiedzi jedyna groźna akcja Warty w tej części gry zakończyła się golem. W 31. minucie Szmyt zatańczył w polu karnym z obrońcami Piasta, zagrał idealnie przed bramkę do Miquela Mariza Luisa, a ten głową dopełnił formalności. Drużynie z Poznania ten moment wystarczył, by do przerwy mieć jednobramkową zaliczkę.

Po zmianie stron gliwiczanie rzucili swoje siły do ataku, jednak cały czas pod bramką przyjezdnych brakowało postawienia kropki nad „i”. Warta nie tylko koncentrowała się na obronie własnej bramki, wykorzystując nadarzające się okazje do przeprowadzenia szybkich kontr. W 55. minucie dośrodkowanie z prawej strony Zrelaka wylądowało na poprzeczce gliwickiej bramki. W 68. minucie centrę Grzesika z lewej strony zamykał Miquel Luiz, z najbliższej odległości trafiając w Placha. W 79. minucie Deston podał piłkę w tempo do wychodzącego na czystą pozycję Żurawskiego, ten podciął piłkę nad bramkarzem, ale minimalnie przestrzelił. Goniący wślizgiem piłkę Mosór trącił ją na rzut rożny, przy okazji zahaczając nogą o słupek. Obrońca Piasta nie mógł uczestniczyć w działaniach defensywnych przy rzucie rożnym. Brak jednego gracza wykorzystali „Zieloni”. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Zrelaka wykorzystał Dimitris Stavroupulos, uderzając w 80. minucie głową na 0-2.

Najlepiej grająca jesienią na wyjazdach drużyna z Poznania i tym razem pokazała charakter skutkujący trzema punktami.

Piast Gliwice – Warta Poznań 0-2 (0-1)

Mariz Luís 31′, Stavrópoulos 80′

Piast Gliwice: Plach – Munoz, J. Czerwiński, Mosór, Katranis – Tomasiewicz, Chrapek, Dziczek (73. Hateley), Pyrka (73. Kądzior) – Wilczek (65. Félix), Kirejczyk (73. Toril).

Warta Poznań: Grobelny – Grzesik, Stavrópoulos, Szymonowicz, Ivanov, Kościelny – Szmyt (55. Ma. Żurawski), Kupczak, Kopczyński (55. Maenpaa), Mariz Luís (74. Destan) – Zreľák (90+2. Pleśnierowicz).

Reklama
Opublikowano: 05.11.22

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane