
PKO Ekstraklasa: Dominacja Jagielloni przyniosła zwycięstwo Słoniom!
Jagiellonia Białystok ponownie rozgrywała mecz na swoich zasadach i znów przegrała. Bruk-Bet dzielnie walczy o utrzymanie.
Piłkarska jesień w PKO Ekstraklasie nieuchronnie zbliża się ku zachodowi, jednakże wciąż jesteśmy świadkami kolejnych zaskakujących rezultatów. Kiedy w ciągu tygodnia mogłoby się wydawać, że zdenerwowani podopieczni Adriana Siemieńca będą chcieli szybko zmazać plamę po odpadnięciu z STS Pucharu Polski w Katowicach, ci doprowadzili, że skaza ta jest dziś jeszcze większa, bowiem Jaga co prawda nadal jest na trzeciej lokacie, lecz patrząc na małe róznice punktowe można się spodziewać, że wkrótce Pszczoły będą musiały obniżyć swe loty.
Od pierwszych minut spotkanie stało na wysokiej intensywności, a obie drużyny szybko zaznaczyły swoje zamiary — Termalica agresywnie w pressingu, Jagiellonia z próbami gry skrzydłami. Już w 7. minucie Adrian Chovan popisał się kapitalną paradą po bombie Jesúsa Imaza pod poprzeczkę, chwilę później ratował swój zespół również po strzale Drachala zza szesnastki. Gospodarze odpowiedzieli groźnym wejściem Kamila Zapolnika, a w 25. minucie dopięli swego — po dośrodkowaniu Damiana Hilbrychta piłka odbiła się od Dawida Drachala i wpadła do siatki jako trafienie samobójcze. Jagiellonia próbowała złapać rytm, długimi fragmentami budując atak pozycyjny, ale to Termalica miała konkretniejsze okazje i lepiej wykorzystywała błędy gości. W końcówce pierwszej części białostoczanie doprowadzili jednak do wyrównania — w 40. minucie Bernardo Vital popisał się znakomitą główką, której Chovan nie był już w stanie wybronić. Po chwili Wdowik, Flach i Ambrosiewicz otrzymali kartki, a intensywność rosła aż do przerwy.
Po zmianie stron tempo ani trochę nie spadło. Jagiellonia ruszyła odważniej, ale Termalica równie szybko odgryzała się kontrami i groźnymi wejściami Jakubika oraz Zapolnika. Chovan ponownie dał próbkę kunsztu, broniąc strzał głową Drachala w 61. minucie, natomiast po drugiej stronie Abramowicz musiał ratować gości po dynamicznych akcjach gospodarzy. Kolejne zmiany w obu zespołach nie wyhamowały meczu, lecz w 77. minucie znów zapanowała radość w Niecieczy — Kamil Zapolnik uderzył bez przyjęcia, piłka odbiła się od Norberta Wojtuszka i myląc bramkarza, wpadła do siatki, przywracając Termalice prowadzenie. Jagiellonia odpowiedziała naporem, szukała swoich szans po stałych fragmentach, lecz Chovan i obrona gospodarzy byli dziś zbyt solidni. W doliczonym czasie gry jeszcze raz zakotłowało się pod obiema bramkami, jednak wynik nie uległ zmianie — Termalica dowiozła cenne zwycięstwo.
PKO Ekstraklasa – 18. kolejka
Bruk-Bet Termalica – Jagiellonia Białystok 2-1 (1-1)
Drachal 25′ (sam.) Zapolnik 77′ – Vital 40′
żółte kartki: Kopacz – Flach, Wdowik.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Adrián Chovan – Damian Hilbrycht (Radu Boboc 66′), Gabriel Isik, Bartosz Kopacz, Arkadiusz Kasperkiewicz, Maciej Wolski – Igor Strzałek (Rafał Kurzawa 46′), Krzysztof Kubica, Maciej Ambrosiewicz (Sergio Guerrero 46′), Jesús Jiménez (Wojciech Jakubik 73′) – Kamil Zapolnik.
Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz – Norbert Wojtuszek (Youssuf Sylla 83′), Bernardo Vital, Dušan Stojinović, Bartłomiej Wdowik – Alejandro Pozo, Leon Flach (Taras Romanczuk 60′), Dawid Drachal (Sergio Lozano 68′), Jesús Imaz, Bartosz Mazurek (Oskar Pietuszewski 68′) – Afimico Pululu.
Polecane
Europejskie puchary15.10.26Liga Europy: Jagiellonia Białystok uratowała honor polskich drużyn!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna15.10.26Liga Europy: Lech Poznań znów przegrywa. Błędy z Bayerem Leverkusen
Paweł Stańczyk
Piłka nożna15.10.26[WIDEO]: Mateusz Bogusz odleciał i zdobył bramkę w MLS!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna13.10.26El. MŚ 2027: Horror w Gdańsku zakończony sukcesem
Milena Romanowska





![[WIDEO]: Oskar Pietuszewski i Jakub Kiwior dali zwycięstwo FC Porto!](https://polski-sport.com/wp-content/uploads/2026/10/000MTI85TFN16RCG-C323-F4-768x512.webp)
