PKO Ekstraklasa: Górnik z pierwszymi trzema punktami! Lechia wciąż na minusie

To już trzeci dzień, przedostatni  1. kolejki nowego sezonu PKO Ekstraklasy. dziś swój pierwszy mecz w rozpoczętej w piątek kampanii zainaugurowały zespoły Lechii Gdańsk i Górnika Zabrze. piłkarze z górnego śląska pewnie pokonali rywali.

Reklama

Nowy sezon PKO Ekstraklasy nie zwalnia tempa. Po emocjonującym otwarciu ligi i kolejnych starciach w sobotę, nadszedł czas na trzeci dzień rywalizacji. W niedzielne popołudnie oczy kibiców zwrócone były na Gdańsk, gdzie beniaminek – Lechia – podejmowała Górnika Zabrze. Dla obu drużyn był to pierwszy oficjalny występ w nowej kampanii, ale tylko jedna z nich może uznać inaugurację za udaną. Zabrzanie pokazali większą dojrzałość i skuteczność, dzięki czemu wracają na Górny Śląsk z kompletem punktów. Lechia  nie zdołała  zredukować punktowej kary, którą nałożyły na nią władze ligi.

 

Dzisiejsze spotkanie lepiej rozpoczęła gdańska Lechia. Już w 3. minucie zewnętrzną częścią stopy dosrodkować chciał Rafael Kapić, aczkolwiek jego próba okazała się być mocno chybiona. W 8. minucie składną akcją odpowiedział Górnik po rzucie rożnym. Ostrą centrę z narożnika posłał Jarosław Kubicki, aczkolwiek nikt nie zdołał jednak tego przeciąć. W 19. minucie skutecznie interweniował Bohdan Sarnawski, który bezproblemowo wypiąstkował wrzutkę Pawła Olkowskiego z prawej flanki. W 33. minucie padł pierwszy cios – Kamil Lukoszek dopadł do piłki po dość przypadkowym zagraniu Thodorisa Tsirigotisa i pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. Piłkarze z Gdańska protestowali, sygnalizując zagranie ręką, ale sędzia Marcin Kochanek, wspierany przez VAR, nie dopatrzył się przewinienia i gol został uznany.

PKO Ekstraklasa: Raków nie poszedł śladami innych medalistów! Pierwsze trzy punkty jadą do Częstochowy

Na początku drugiej odsłony meczu długo brakowało emocji – gra toczyła się głównie w środku pola, aż w 57. minucie błysnął Mena. Przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i huknął zza szesnastki, ale znakomitą paradą odpowiedział debiutujący w bramce Górnika Marcel Łubik. Po chwili, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, niecelnie główkował Tomas Bobcek, a jeszcze lepszą okazję zmarnował Paweł Olkowski, który nie trafił do siatki z kilku metrów. Wreszcie mecz nabrał tempa. Lechia próbowała odpowiedzieć – dwukrotnie uderzał Anton Carenko, ale bez powodzenia. Górnik natomiast był konkretny. Przed polem karnym świetnie zachował się Thodoris Tsirigotis – prostym zwodem zwiódł obrońcę i uderzył, zmuszając Bohdana Sarnawśkiego do interwencji. Ten obronił pierwszy strzał, ale przy dobitce Jarosława Kubickiego był już bez szans.

PKO Ekstraklasa – 1. kolejka
Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk 2:1 (1:0)
Lukoszek 31′ Kubicki 68′ – Kapić (k) 88′

Górnik: Marcel Łubik – Paweł Olkowski, Rafał Janicki, Josema, Erik Janza – Kamil Lukoszek (74′ Lukas Podolski), Jarosław Kubicki, Patrik Hellebrand (90+4′ Kryspin Szcześniak), Goh Young-jun (46′ Lukas Ambros), Taofeek Ismaheel (90+2′ Natan Dzięgielewski) – Thodoris Tsirigotis (74′ Sondre Liseth).

Lechia: Bohdan Sarnawśkyj – Alvis Jaunzems, Bujar Pllana (89′ Kacper Sezonienko), Elias Olsson (71′ Maksym Diaczuk), Matus Vojtko – Camilo Mena, Rifet Kapić, Iwan Żelizko, Bohdan Wjunnyk (46′ Anton Carenko), Tomasz Wójtowicz (71′ Tomasz Neugebauer) – Tomas Bobcek (71′ Dawid Kurminowski).

Reklama
Opublikowano: 20.07.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane