Foto: PKO BP Ekstraklasa

PKO Ekstraklasa: Grad goli w Lublinie!

Pięć goli oglądaliśmy w meczu pomiędzy Motorem Lublin, a Lechią Gdańsk. Oba zespoły muszą liczyć się z każdym punktem, bowiem znajdują się tuż nad strefą spadkową.

Reklama

W 12. minucie meczu wynik otworzył Bartosz Wolski. Stolarski dośrodkował, obrońca Lechii wybił piłkę, a Wolski dopadł do niej i wpakował ją do sieci. Dosłownie cztery minuty później Lechia wyrównała. Z uderzeniem Rodina Burkić poradził sobie, ale wobec dobitki Camilo Mena był bezbronny. W kolejnych minutach tempo trochę przygasło, a na boisko wdarło się sporo niedokładności. Poza pojedynczymi groźniejszymi sytuacjami niewiele się działo. Dopiero w 37. minucie znów piłka znalazła się w siatce. Matus Vojtko dośrodkował, a Tomasz Neugebauer skierował główką futbolówkę pokonując golkipera Motoru. Przed przerwą doprowadzić do remisu próbowali jeszcze lublinianie, ale bezskutecznie.

Tuż po powrocie do gry Matej Rodin został autorem samobójczego trafienia. Ronaldo zagrał przed bramkę, piłka odbiła się od Rodina i wpadła do bramki Lechii. Na murawie widzieliśmy dużo chaosu, oba zespoły nie popisywały się zbyt dokładnymi podaniami. W 70. minucie z tego zamieszania wyszedł rzut karny dla Lechii Gdańsk. Czubak faulował Rodina, a do jedenastki podszedł Camilo Mena i zamienił ją na gola. W 80. minucie goście mogli podwyższyć prowadzenie, ale wychodząc z kontrą sami sobie przeszkodzili i zdecydowanie ułatwili interwencję Brkica. Cztery minuty później gdańszczanie mieli kolejną znakomitą okazję. Strzał Cirkovicia sparował Brkic, a dobitki były nieskuteczne. W doliczonym czasie gry Motor mocniej przycisnął, ale mimo sporego zamieszania piłka nie odnalazła już drugi do żadnej z bramek.

Lechia Gdańsk z dwudziestoma siedmioma punktami plasuje się na dziewiątym miejscu, a Motor Lublin z dwudziestoma czterema oczkami na trzynastym.

Motor Lublin – Lechia Gdańsk 2:3 (1:2) 

12′ 1:0 Bartosz Wolski

17′ 1:1 Camilo Mena

37′ 1:2 Tomasz Neugebauer

47′ 2:2 Matej Rodin (gol samobójczy)

73′ 2:3 Camilo Mena

Motor Lublin: Brkić – Stolarski (72′ F. Wójcik), Bartoš (72′ Najemski), Matthys, Luberecki – Rodrigues, Samper (85′ Łabojko), B. Wolski (85′ Dadashov) – Mbaye Jaques Ndiaye, Czubak, Ronaldo (72′ Król).

Lechia Gdańsk: Paulsen – Wójtowicz, Pllana, Rodin, Vojtko – Mena, Kapić, Żelizko, Ćirković (87′ Diaczuk) – Kurminowski (78′ Wjunnyk), Neugebauer (82′ Sezonienko).

Reklama
Opublikowano: 15.02.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane