PKO Ekstraklasa: Jagiellonia Białystok z mistrzostwem Polski! Warta Poznań zdegradowana do Fortuna 1 Ligi!
W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do arcyciekawego spotkania, które miało przyczynić się do wyłonienia mistrza Polski. Jagiellonia Białystok starła się w nim z Wartą Poznań. Było wiadomo, że jeśli gospodarze wygrają to oni będą mogli świętować puchar. Poznaniacy mieli za zadanie zrobić wszystko, żeby do tego nie dopuścić i nie spaść z Ekstraklasy. Ich plany szybko jednak zostały zweryfikowane na własną niekorzyść.
Jagiellonia Białystok szybko przystąpiła do strzelania goli. Trzeba przyznać, że klimat sprzyjał, bo ich stadion został wypełniony po brzegi kibicami, którzy czuli w powietrzu, że Białystok dziś długo nie zaśnie. Już w 3. minucie wynik otworzyła świetna akcja Dominika Marczuka, Pululu i wieńczącego to wszystko Nene. Dosłownie siedem minut później kompletnie niepilnowany był Taras Romanczuk. Piłkarze Jagielloni wykorzystali to w stu procentach i prowadzili 2:0. Chwilę potem prowadzenie mógł podwyższyć Jesus Imaz, ale starciu z Adrianem Lisem musiał uznać wyższość golkipera Warty Poznań. W 26. minucie gracze ”Jagi” zakręcili defensorami gości. Hansen podał do Marczuka, a ten zgrał piłkę do Imaza, który skutecznie dołożył kolejną bramkę do dorobku gospodarzy. Warta Poznań nie potrafiła zagrozić bramce przeciwnika. Poznaniacy przede wszystkim byli zbyt wolni. Poderwać ich próbował Kajetan Szmyt, ale i jego strzały nie sprawiały problemu Alomeroviciowi.
W drugiej części meczu nadal przewagę mieli piłkarze Jagielloni Białystok. Warta nawet gdy miała piłkę nie wiedziała co z nią zrobić i jak przetransportować pod jedenastkę gospodarzy. Kibice na trybunach coraz bardziej czuli, że pierwsze w historii mistrzostwo Polski jest coraz bliżej. W 51. minucie Adrian Lis podał piłkę do jednego z graczy ”Jagi”. Futbolówkę przechwycił Pululu i huknął bez większego zastanowienia. Bramkarz Warty był na posterunku i dość pewnie wyłapał to uderzenie. Dwie minuty później Jagiellonia miała multum szczęścia. Gdyby nie rykoszet Konrada Matuszewskiego to poznaniacy mieliby gola kontaktowego. Jagiellonia Białystok ostatnie minuty tego meczu zagrała na spokojnie. Piłkarze nie śpieszyli się nadmiernie i od czasu do czasu starali się jeszcze szarpnąć. W 89. minucie milimetry dzieliły białostoczan od czwartego gola.
Jagiellonia Białystok pierwszy raz w swojej historii zdobyła Mistrzostwo Polski kończąc sezon z sześćdziesięcioma trzema punktami. Warta Poznań po przegranym meczu z ”Jagą” spada do Fortuna 1 Ligi.
Jagiellonia Białystok – Warta Poznań 3:0
3′ 1:0 Nene
11′ 2:0 Taras Romanczuk
26′ 3:0 Jesus Imaz
Jagiellonia Białystok: Alomerović – Sáček, Skrzypczak, Diéguez, Wdowik – Romanczuk, Nené (81′ Kubicki) – Marczuk (86′ Kubicki), Imaz Ballesté (81′ Nguiamba), Hansen (86′ Lewicki) – Pululu (67′ Caliskaner).
Warta Poznań: Lis – Bartkowski, Stavrópoulos, Kiełb (62′ Szymonowicz) – Borowski, Kupczak, Kopczyński (57′ Mariz Luís), Matuszewski – Mäenpää (77′ Savić), Szmyt – Zreľák (62′ Eppel).
Polecane
PKO Ekstraklasa20.03.26PKO Ekstraklasa: Zagłębie Lubin po raz pierwszy przegrywa drugi mecz z rzędu! Motor zmienił lidera
Tymoteusz Mech
Betclic 1. Liga20.03.26Betclic 1. Liga: Przełamanie Stali Rzeszów
Milena Romanowska
Piłka nożna20.03.26OFICJALNIE: Jan Urban zdecydował kto zawalczy w barażach o mundial!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna20.03.26LKE: Lech Poznań mógł dokonać wielkiej rzeczy! Zdecydowała jedna bramka
Tymoteusz Mech