PKO Ekstraklasa: Jagiellonia Białystok ze zwycięstwem, Lechia Gdańsk nadal na samym dole tabeli!
Jagiellonia Białystok w pierwszym meczu po awansie do Ligi Konferencji podjęła w Ekstraklasie Lechię Gdańsk. Białostoczanie trzy punkty przypieczętowali już w pierwszych czterdziestu pięciu minutach.
W początkowych minutach wydawało się, że to Lechia Gdańsk może objąć prowadzenie. Ich piłkarze byli bowiem bardzo aktywni i doprowadzili do szans bramkowych. Szybko jednak stało się jasne, że to Jagiellonia będzie rządzić na boisku. Do groźnej sytuacji doszło w 27. minucie. Wjunnyk pomknął z piłką i zamiast podać do Bobceka uderzył, ale futbolówka przeleciała około metr od bramki. Kilkanaście sekund później Norbert Wojtuszek dośrodkował na Rallisa, a ten wyprowadził Jagiellonię na przewodzenie. Następnie musieliśmy poczekać moment na wznowienie gry, ponieważ nad boiskiem unosił się dym z rac. W 37. minucie Kapić wrzucił piłkę na Bobceka, a ten huknął z głową na tyle mocno i celnie, że zmusił Abramowicza do interwencji końcówkami palców. Drugi cios Jagiellonia wyprowadziła w 43. minucie. Alejandro Pozo dostrzegł Jesusa Imaza, a ten uderzył w poprzeczkę, piłka odbiła się i wpadła do siecie. Dwie minuty później z pola karnego przymierzył Wjunnyk, a futbolówka przemknęła tuż obok słupka.
W 53. minucie niezłą okazję na gola miał Drachal, ale nic z tego nie wyszło. W kolejnych minutach przewaga optyczna ”Jagi” była widoczna, a Lechia nie miała pomysłu jak wyjść z tego impasu i odrobić straty. W 68. minucie Imaz uderzył, ale Paulsen zdołał zainterweniować na linii bramkowej. Czas się kurczył, a gdańszczanie nie dochodzili do sytuacji strzeleckich. Nawet gdy uderzali to robili to bardzo niecelnie. Szczęścia z rzutu wolnego próbował Żelizko, ale ale Abramowicz pewnie złapał futbolówkę. W doliczonym czasie gry w sytuacji sam na sam z bramkarzem Jagielloni Białystok znalazł się Bobcek. Wydawało się, że piłkarz może dać gola kontaktowego Lechii, ale tak się nie stało.
Jagiellonia Białystok z dwunastoma oczkami plasuje się na trzeciej pozycji, a Lechia Gdańsk z zerowym dorobkiem na ostatnim miejscu.
Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk 2:0 (2:0)
27′ 1:0 Dimitris Rallis
43′ 2:0 Jesus Imaz
Jagiellonia Białystok: S. Abramowicz – Wojtuszek, Stojinović, Vital, Wdowik – Romanczuk (60′ Flach), Imaz (77′ Jackson), Drachal – A. Pozo (88′ C. Polak), Pietuszewski (77′ Cantero) – Rállis (59′ Pululu).
Lechia Gdańsk: Paulsen – Jaunzems, Diaczuk, Olsson, Vojtko – Mena, Kapić (86′ Głogowski), Żelizko, Sezonienko (57′ Alla) – Bobcek, Wjunnyk (57′ Neugebauer).
Polecane
Piłka nożna11.05.26[VIDEO]: Mateusz Bogusz z drugim golem w tym sezonie!
Ewa Betlej
Piłka nożna10.05.26PKO Ekstraklasa: Goście zaskoczyli gospodarzy! Motor Lublin oddała się od spadku, a Wisła Płock od kwalifikacji do europejskich pucharów!
Ewa Betlej
Piłka nożna09.05.26PKO Ekstraklasa: Zagłębie Lubin wraca do wygrywania! Górnik kończy wspaniałą serię
Tymoteusz Mech
Piłka nożna09.05.26PKO Ekstraklasa: Jaga nadal celuje w tytuł! Pogoń zatrzymana w ostatnich minutach!
Ewa Betlej