PKO Ekstraklasa: Legia Warszawa dowiozła jednobramkowe prowadzenie z Zagłębiem Lubin!
Legia Warszawa nie dopuściła do powtórki z października ubiegłego roku. Zagłębie skromnie przegrało przy Łazienkowskiej 3.
Przed startem sezonu 2025/26 można było obstawiać, że mecz Zagłębia Lubin z Legią Warszawa będzie starciem drużyny walczącej o utrzymanie z pretendentem do tytułu mistrzostowskiego. Nikt jednak nie przewidział tego, że to podopieczni Leszka Ojrzyńskiego po 29. kolejkach będą wiceliderem tabeli, natomiast Legia będzie miała zaledwie 3 oczka przewagi nad strefą spadkową. Dziś jednak to podopieczni MArka Papszuna zatryumfowali dzięki jednej bramce.
Początek spotkania należał do zespołu z Lubina, który starał się zagrozić rywalom głównie po stałych fragmentach gry, choć od pierwszych minut obie drużyny szukały swoich okazji. W 5. minucie Piątkowski włączył się do ofensywy, jednak przegrał pojedynek z Luciciem, a chwilę później Radwański nie opanował piłki w kontrze. Minutę później długie podanie Piątkowskiego zostało dobrze odczytane przez Buricia, który uprzedził Adamskiego. W 7. minucie po dobrym zgraniu Reguły szansę miał Radwański, lecz jego strzał po koźle obronił Hindrich. Chwilę później bramkarz gospodarzy potrzebował pomocy medycznej, ale wrócił do gry. W kolejnych minutach gra była wyrównana, a akcje często kończyły się niedokładnymi podaniami. W 15. minucie Elitim dośrodkował w pole karne, jednak Adamski nie zdołał oddać czystego strzału głową. Dwie minuty później najpierw uderzenie Urbańskiego zostało zablokowane, a po chwili Rajović próbował głową pokonać Buricia, lecz bramkarz sparował piłkę nad poprzeczkę. W 24. minucie po krótkim rozegraniu rzutu rożnego Wszołek dośrodkował na dalszy słupek, jednak Adamski nie zdołał oddać strzału. Przełamanie nastąpiło w 29. minucie – po rzucie rożnym piłka została zgrana na dalszy słupek, gdzie Rafał Adamski skierował ją do pustej bramki. W dalszej części pierwszej połowy zespół z Warszawy próbował odpowiedzieć, jednak dobrze ustawiona defensywa przeciwnika skutecznie neutralizowała ataki. W 41. minucie Wszołek dograł do niepilnowanego Rajovicia, lecz Nalepa zdołał zablokować jego strzał i do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po zmianie stron częściej przy piłce utrzymywała się drużyna z Warszawy, która starała się budować kolejne akcje ofensywne. Już w 48. minucie Wszołek i Piątkowski przyspieszyli prawą stroną, jednak dośrodkowanie zostało wybite, a strzał Augustyniaka zablokowany. W kolejnych minutach gospodarze kilkukrotnie dośrodkowywali w pole karne, lecz defensywa gości radziła sobie z tymi próbami. W 54. minucie Urbański zdecydował się na strzał z dystansu, jednak piłka przeleciała nad bramką, a chwilę później Orlikowski skutecznie interweniował po wrzutce Elitima. Najgroźniejszą sytuację po przerwie stworzył Szymański w 67. minucie, gdy jego mocne uderzenie trafiło w poprzeczkę. Kilka minut później zespół z Lubina odpowiedział – po dośrodkowaniu Dąbrowskiego i zamieszaniu w polu karnym Nalepa próbował strzału z przewrotki, jednak został on zablokowany. W końcówce meczu gra była bardziej szarpana, a okazje wynikały głównie ze stałych fragmentów. W 77. minucie Reguła oddał strzał głową, lecz skutecznie interweniował Hindrich, a kolejne dośrodkowania nie przyniosły efektu. W doliczonym czasie gry obie drużyny próbowały jeszcze zagrozić rywalom – Pankov przeciął groźne podanie Reguły, a chwilę później Grzybek zatrzymał wychodzącego na pozycję Elitima. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny z Warszawy.
PKO Ekstraklasa – 28. kolejka
Legia Warszawa – Zagłębie Lubin 1-0
Gol: Adamski 29′
Legia: Otto Hindrich – Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Radovan Pankov – Paweł Wszołek, Juergen Elitim, Damian Szymański (90′, Bartosz Kapustka), Kacper Urbański (80′, Ermal Krasniqi), Rafał Adamski, Patryk Kun (89′, Arkadiusz Reca) – Mileta Rajović.
KGHM Zagłębie: Jasmin Burić – Josip Ćorluka (62′, Mateusz Grzybek), Igor Orlikowski, Michał Nalepa, Damian Michalski, Luka Lučić – Marcel Reguła, Filip Kocaba (62′, Damian Dąbrowski), Jakub Kolan (74′, Mateusz Dziewiatowski), Adam Radwański (62′, Jakub Sypek) – Levente Szabó (74′, Michális Kossídis).
Polecane
Piłka nożna21.05.26OFICJALNIE: Piotr Głowacki odchodzi z ŁKS-u Łódź!
Ewa Betlej
Piłka nożna21.05.26Wojciech Myć oddelegowany do meczu towarzyskiego!
Ewa Betlej
Piłka nożna21.05.26Zagłębie Lubin żegna skrzydłowego! Piłkarz podziękował za współpracę
Tymoteusz Mech
Piłka nożna21.05.26OFICJALNIE: Gwiazda Jagiellonii Białystok odchodzi z klubu!
Mariusz Cichowski