PKO Ekstraklasa: Pięć bramek w Kielcach, Raków doskakuje do czołówki!
Raków Częstochowa wygrał 4:1 z Koroną Kielce w meczu 15. kolejki PKO Ekstraklasy. Wygrana pozwoliła zespołowi z Częstochowy awansować na czwarte miejsce w tabeli. Korona Kielce na zwycięstwo w lidze czeka od pięciu spotkań. Ostatnie zwycięstwo zespół Jacka Zielińskiego odniósł 27 września (3:0 z Lechią Gdańsk).
Początek spotkania należał do Rakowa, który w drugiej minucie pogubiła się defensywa Korony, jednak dobrej okazji na zdobycie gola nie wykorzystał Brunes. W piątej minucie Adriano Amorim otrzymał prostopadłe podanie od Oskara Repki, wpadł w pole karne i pewnym strzałem z pięciu metrów pokonał Dziekońskiego. Do wyrównania mógł doprowadzić Pau Resta, który będąc na dwunastym metrze, otrzymał piłkę i oddał strzał, który okazał się zbyt lekki, aby zaskoczyć Oliwiera Zycha.
Niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła, a wynik meczu podwyższył Jonatan Brunes, który otrzymał zagranie w pole karne i będąc niepilnowanym, pewnym strzałem pokonał wychodzącego z bramki Xaviera Dziekońskiego. Gospodarze odpowiedzieli w 25. minucie, a gola zdobył Dawid Błanik, który wykorzystał zagranie od Nikołowa i technicznym strzałem umieścił piłkę w bramce rywali.
Bardzo blisko zdobycia drugiego gola był Brunes, który minął wychodzącego z bramki Dziekońskiego, i będąc blisko linii końcowej zdecydował się na dośrodkowanie do Amorima, który uderzył wysoko nad poprzeczką. W 74. minucie Jonatan Brunes wpadł w pole karne i zdecydował się na strzał, który zatrzymał się na bocznej siatce. W 86. minucie mecz powinien zamknąć Patryk Makuch, który przegrał sytuację sam na sam z Dziekońskim.
26-letni zawodnik drogę do bramki znalazł w drugiej minucie doliczonego czasu gry, pokonując bramkarza rywali technicznym strzałem pola karnego. W szóstej minucie doliczonego czasu gry w polu karnym upadł Diaby-Fadiga, a prowadzący zawody Łukasz Kuźma puścił grę. Błąd Kuźmy naprawił Paweł Malec, który przywołał sędziego do monitora, a ten po chwili wskazał na rzut karny. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł poszkodowany i pewnym strzałem ustalił wynik meczu.
PKO Ekstraklasa – 15. kolejka
Korona Kielce – Raków Częstochowa 1:4 (1:2)
Błanik 25 – Amorim 5′, Brunes 20′, Makuch 90′, Diaby-Fadiga 90′ (k)
żółte kartki: Remacle, Zwoźny, Nikołow – Svárnas, Rondić.
Korona Kielce: Xavier Dziekoński – Wiktor Popow (Hubert Zwoźny 59′), Slobodan Rubežić, Kóstas Sotiríou, Pau Resta, Konrad Matuszewski (Marcel Pięczek 72′) – Stjepan Davidović, Martin Remacle (Wojciech Kamiński 72′), Tamar Svetlin, Dawid Błanik (Wiktor Długosz 77′) – Władimir Nikołow.
Raków Częstochowa: Oliwier Zych – Apóstolos Konstantópoulos (Tomasz Pieńko 46′), Bogdan Racovițan, Strátos Svárnas – Fran Tudor, Karol Struski, Oskar Repka, Jonatan Braut Brunes (Patryk Makuch 78′), Marko Bulat (Ibrahima Seck 78′), Adriano Amorim (Péter Baráth 70′) – Imad Rondić (Lamine Diaby-Fadiga 56′).
Czytaj również
- PKO Ekstraklasa: Raków Częstochowa wygrywa grając w osłabieniu!
- Polskie kluby poznały sędziów w Lidze Konferencji!
- Mamy awans w rankingu UEFA! Świetne wieści po meczach kolejnej kolejki fazy ligowej
- PKO Ekstraklasa: Raków Częstochowa bez szans w Krakowie!
Polecane
Piłka kobieca11.12.25U19: Znamy rywalki Polek w ostatniej rundzie eliminacji!
Robert Malcharczyk
Piłka nożna11.12.25Nie tylko Ekstraklasa! Marian Huja na celowniku Rosjan!
Robert Malcharczyk
Betclic 2. liga11.12.25Sandecja Nowy Sącz chce wyłożyć pół miliona za zawodnika!
Robert Malcharczyk
Piłka kobieca11.12.25Reprezentacja Polski kobiet z awansem w rankingu!
Robert Malcharczyk