PKO Ekstraklasa: Pogoń roztrwoniła prowadzenie i podzieliła się punktami z Radomiakiem
Pogoń Szczecin zakończyła 2025 z serią 4 meczów bez zwycięstwa. Radomiak Radom w samej czołówce ligi.
Patrząc na transfery i zapowiedzi włodarzy Pogoni Szczecin mało kto się spodziewał, że Portowcy pod koniec roku odpadną z STS Pucharu Polski, a ponadto będą zajmować dopiero dziesiątą lokatę w lidze. Zgoła inaczej prezentują się nastroje w Radomiu, bowiem tam z początku nastawiano się na walkę o utrzymanie, a ewentualnie o środek tabeli. Tymczasem Radomiak, zaskakując wielu po dzisiejszym remisie z Pogonią, zakończył rok 2025 na czwartej lokacie z dorobkiem 26. oczek.
Od pierwszych minut spotkanie stało na wysokiej intensywności, a Pogoń szybko próbowała narzucić swój rytm. Już na początku Mukairu świetnie kontrolował górne piłki, jednak interwencje Ouattary i dobre ustawienie radomskiej defensywy utrudniały gospodarzom stworzenie klarownej sytuacji. W 13. minucie Grosicki został uwolniony na skrzydle, lecz jego dogranie w pole karne padło łupem Majchrowicza, a chwilę później kolejne próby Portowców były blokowane przez czujnych rywali. Radomiak również nie zamierzał jedynie się bronić — Lopes i Maurides starali się znajdować przestrzeń w szesnastce, lecz brakowało wykończenia. W odpowiedzi Pogoń kontynuowała skrzydłowe ataki, a po dynamicznej akcji w 15. minucie Grosicki, po zagraniu Ulvestada, znalazł się w sytuacji sam na sam, jednak chybił obok słupka. W miarę upływu czasu tempo meczu rosło, mnożyły się stałe fragmenty i groźne wrzutki. Po kolejnych rzutach rożnych miejscowi coraz mocniej napierali, a po spięciu Alvesa z Keramitsisem obaj obejrzeli żółte kartki. Portowcy wreszcie dopięli swego w 41. minucie — Grosicki dograł głęboko z prawej strony, piłka odbiła się od Ouattary i spadła pod nogi Greenwooda, który pewnie wykończył akcję. Chwilę później gospodarze poszli za ciosem. Po nieudanym wybiciu Majchrowicza Keramitsis błyskawicznie odegrał do Mukairu, który najpierw obił słupek, a następnie z zimną krwią dobił piłkę i podwyższył na 2:0. W końcówce pierwszej połowy Radomiak próbował odpowiedzieć groźnymi wrzutkami Alvesa i Wolskiego, jednak Cojocaru i Mendy dobrze interweniowali, a intensywna połowa zakończyła się prowadzeniem Pogoni.
Po przerwie goście ruszyli odważniej — Grzesik i Balde zaczęli napędzać akcje, ale pierwsze ofensywne próby Radomiaka kończyły się na dobrze ustawionym Keramitsisie. W 53. minucie Pogoń mogła zamknąć mecz, gdy Grosicki po szybkim wznowieniu gry znalazł się w znakomitej sytuacji, lecz ponownie kapitalnie interweniował Majchrowicz. Chwilę potem Greenwood został ukarany za zatrzymanie kontry, a radomianie zrewanżowali się efektowną, choć niecelną próbą Balde. Jednak właśnie skrzydłowy Radomiaka, stojąc na granicy pola karnego, oddał w 58. minucie centrostrzał, który odbił się od poprzeczki i wpadł za kołnierz Cojocaru — bramka kontaktowa tchnęła w gości nowe życie. Pogoń próbowała odpowiedzieć — Mendy, Grosicki i Mukairu dochodzili do sytuacji, lecz brakowało precyzji lub na drodze stawał Majchrowicz. Radomiak natomiast odważnie podchodził pod pole karne Portowców. W 66. minucie goście przeprowadzili piękną akcję z udziałem Grzesika, Mauridesa i Alvesa, lecz obrona szczecinian w ostatniej chwili odczytała zagranie piętą. Kilka minut później kolejne zmiany odmieniły obraz gry, a goście konsekwentnie podkręcali tempo. W 80. minucie dopięli swego — Wilson-Esbrand pomknął lewą stroną i zacentrował idealnie na nogę Tapsoby, który z pierwszej piłki doprowadził do wyrównania. Końcówka to szturm Pogoni. Najpierw Mukairu miał piłkę meczową, później Grosicki szalał na skrzydle, grożąc zarówno strzałami, jak i dośrodkowaniami. Wahlqvist i Juwara wprowadzili dodatkową energię, lecz Radomiak bronił się do samego końca. W doliczonym czasie Majchrowicz dwa razy fenomenalnie interweniował po strzałach Grosickiego, a po ogromnym zamieszaniu Wahlqvist nie zdążył uderzyć z ostrego kąta. Mimo naporu Portowców wynik nie uległ już zmianie, a mecz zakończył się remisem
PKO Ekstraklasa – 18. kolejka
Pogoń Szczecin – Radomiak Radom 2:2 (2:0)
Greenwood 37′ Mukairu 40′ – Balde 54′ Tapsoba 77′
żółte kartki: Mendy, Keramítsis, Greenwood, Lončar, N’Diaye – Alves, Grzesik.
Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru – Linus Wahlqvist, Dimítris Keramítsis, Danijel Lončar, Benjamin Mendy, Leonárdo Koútris (Kacper Smoliński 86′) – José Pozo (Adrian Przyborek 67′), Fredrik Ulvestad, Sam Greenwood (Mor N’Diaye 75′) – Kamil Grosicki, Paul Mukairu (Musa Juwara 86′).
Radomiak Radom: Filip Majchrowicz – Zié Ouattara, Steve Kingué, Adrián Diéguez, Jan Grzesik – Vasco Lopes (Romário Baró 59′), Michał Kaput (Chrístos Dónis 59′), Roberto Alves, Rafał Wolski (Leândro 90′), Elves Baldé (Josh Wilson-Esbrand 67′) – Maurides (Abdoul Tapsoba 67′).
Polecane
PKO Ekstraklasa17.01.26Kellyn Acosta wzmacnia Pogoń Szczecin
Milena Romanowska
PKO Ekstraklasa16.01.26OFICJALNIE: Ivan Durdov wzmacnia „Słonie”!
Ewa Betlej
PKO Ekstraklasa16.01.26Kacper Kostorz odchodzi z Pogoni Szczecin
Milena Romanowska
Piłka nożna16.01.26BSF ABJ Bochnia ma nowego trenera
Milena Romanowska