PKO Ekstraklasa: Potknięcie lidera z beniaminkiem! Górnik Zabrze podzielił się punktami z Wisłą Płock!
Liderujący w Ekstraklasie Górnik Zabrze po przerwie reprezentacyjnej zmierzył się ze świetnie radzącym sobie beniaminkiem Wisłą Płock. ”Nafciarze” mogli wywieźć komplet oczek, ale ostatecznie muszą zadowolić się z remisu.
Dopiero w 10. minucie doczekaliśmy się uderzenia. Strzał Ambrosa poleciał jednak tylko obok bramki. Kolejne próby również pozostawiały wiele do życzenia, a przede wszystkim były niecelne. Szczęścia szukali Sekulski czy Chłan, ale obaj piłkarze nie odnaleźli drogi do siatki. W pewnym momencie na boisku widzieliśmy piłkarskie szachy. Obie drużyny wyczekiwały dogodnego momentu do ataku. Ciężko było nawet określić, która z nich jest bliższa zdobycia bramki. W 34. minucie doszło do najlepszej okazji na otworzenie wyniku. Wisła Płock wyszła z kontrą, Sekulski otrzymał odegranie, ale przestrzelił z dziesięciu metrów. Tuż przed końcem pierwszej połowy Sow wyszedł sam na sam z bramkarzem. Niestety, uderzył tylko w bramkarza, dobijać próbował Liseth, ale spudłował. Nawet gdyby gol padł to i tak nie byłby on uznany z powodu odgwizdanego później spalonego.
W drugiej połowie gra nabrała większych rumieńców. W 46. minucie z dystansu huknął Janża, ale piłka minęła słupek. Górnik Zabrze ciągle w tym meczu pozostawał bez celnego uderzenia. Dziesięć minut później Olkowski spróbował z dystansu, ale zrobił to bardzo niecelnie. W 62. minucie Wisła Płock objęła prowadzenie. Pacheco dośrodkował na Łukasza Sekulskiego, a ten z bliskiej odległości wpakował futbolówkę do sieci. Trener zabrzan uznał, że to najlepszy czas na wprowadzenie zmian i próbę odwrócenia tego wyniku. Niestety, na niewiele się to zdało, bo płocczanie dobrze się bronili i nie zamierzali wypuszczać trzech oczek z rąk. W 78. minucie popełnili błąd i pozwolili na wyrównanie wyniku. Kamil Lukoszek dograł piłkę do Sondre Lisetha, a ten dołożył nogę i umieścił piłkę w bramce. Od tego momentu to ewidentnie Górnik Zabrze prezentował się lepiej i walczył o zwycięskiego gola. W 86. minucie nadarzyła się świetna okazja, Sow uderzył główką, ale piłka odbiła się od poprzeczki i nie zdołała wpaść do siatki. Ostatecznie doszło do podziału punktów.
Górnik Zabrze z trzydziestoma oczkami nadal plasuje się na fotelu lidera. Wisła Płock z dwudziestoma siedmioma znajduje się na trzecim miejscu w tabeli.
Górnik Zabrze – Wisła Płock 1:1 (0:0)
62′ 0:1 Łukasz Sekulski
78′ 1:1 Sondre Liseth
Górnik Zabrze: Łubik – Olkowski (69′ Kmeť), Janicki, Janża, Josema (68′ Pingot) – Hellebrand, Zahović (84′ jun Goh), Sow, Ambros (84′ Podolski) – Liseth, Chlan (69′ Lukoszek).
Wisła Płock: Leszczyński – Haglind-Sangre, Pacheco, Niarchos (59′ Salvador), Lecoeuche (88′ Kalandadze) – D. Kun, Edmundsson, Sekulski (83′ Mijušković), Rogelj (88′ Custović) – M. Kamiński, W. Nowak (83′ Djaló).
Polecane
Piłka nożna20.03.26LKE: Lech Poznań mógł dokonać wielkiej rzeczy! Zdecydowała jedna bramka
Tymoteusz Mech
Piłka nożna19.03.26[VIDEO]: Czwarte trafienie w lidze tureckiej Adriana Benedyczaka!
Ewa Betlej
Piłka nożna19.03.26LKE: Bramka w doliczonym czasie przekreśliła szanse na awans Rakowa Częstochowa
Mariusz Cichowski
Piłka nożna18.03.26[PILNE]: Szymon Marciniak miał prowadzić spotkanie Ligi Mistrzów, lecz nie wyszedł na boisko!
Tymoteusz Mech