PKO Ekstraklasa: Zagłębie Lubin sprokurowało okazje Termalice! Podział punktów w Niecieczy
Fot. BBT

PKO Ekstraklasa: Zagłębie Lubin sprokurowało okazje Termalice! Podział punktów w Niecieczy

Seria zwycięstw Zagłębia Lubin zamieniła się dzisiaj w serię spotkań bez porażki. Mimo wielu szans Lubinianie muszą zadowolić się jednym punktem.

Reklama

Czy dzisiejszy mecz z Zagłębiem Lubin przedłuży szanse Marcina Brosza na pozostanie na swoim stanowisku? Taki scenariusz jest bardzo możliwy, bowiem Słonie dzięki dzisiejszemu remisowi zapunktowały po raz pierwszy od 14 września i remisu z Motorem Lublin. Nieco bardziej źli na końcowy rezultat mogą być podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskieo, który w stosunku do wygranego domowego meczu z Legią Warszawa dokonał dwóch zmian: jedna wymuszona w bramce, gdyż zamiast kontuzjowanego Dominika Hładuna zagrał dziś Jasmin Burić, a druga na pozycji obrońcy, gdyż zamiast Kajetana Szmyta mogliśmy dziś od początku oglądać Josipa Corlukę.

Pierwsza połowa w Niecieczy od początku toczyła się w szybkim tempie, choć brakowało w niej skuteczności. „Słonie” próbowały pressingu, ale to Zagłębie stworzyło pierwsze groźne sytuacje. Już w 11. minucie Leonardo Rocha mógł wykorzystać błąd Bartosza Kopacza, lecz Adrián Chovan w ostatniej chwili uprzedził napastnika gości. Bramkarz Termaliki kilkukrotnie ratował swój zespół, broniąc kolejne strzały Rocha, Makowskiego i Nalepy. W 22. minucie trybuny na moment eksplodowały z radości – Igor Strzałek uderzył z dystansu i trafił do siatki, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego. Gospodarze nie potrafili przedostać się przez dobrze zorganizowaną defensywę Zagłębia, a gdy już udało im się oddać celny strzał, na drodze stawał Jasmin Burić. Po dynamicznej, ale bezbramkowej pierwszej połowie obie drużyny schodziły do szatni z poczuciem niewykorzystanych okazji.

Druga część meczu rozpoczęła się od mocnego uderzenia gości – w 49. minucie po akcji Marcela Reguły i dograniu w pole karne Leonardo Rocha z bliska pokonał Chovana, otwierając wynik spotkania. Termalica ruszyła do odrabiania strat i już kilka minut później doprowadziła do wyrównania – po uderzeniu Krzysztofa Kubicy piłka trafiła w rękę Michała Nalepy, a po analizie VAR sędzia podyktował rzut karny. Maciej Ambrosiewicz pewnie wykorzystał jedenastkę, dając gospodarzom nadzieję. Chwilę później emocje sięgnęły zenitu – Morgan Faßbender wpadł w pole karne, został sfaulowany przez Lukę Lučicia, który obejrzał drugą żółtą kartkę i opuścił boisko. Początkowo sędzia wskazał na jedenasty metr, lecz po ponownej analizie uznał, że faul miał miejsce tuż przed polem karnym. Grająca w przewadze Termalica zepchnęła rywala do głębokiej defensywy. Strzały Faßbendera, Kasperkiewicza i Kurzawy nieustannie testowały Buricia, który jednak bronił pewnie. W doliczonym czasie gry gospodarze mieli jeszcze kilka szans po rzutach rożnych, lecz goście z Lubina skutecznie się bronili.

PKO Ekstraklasa – 13. kolejka

Bruk-bet Termalica – Zagłębie Lubin 1-1 (0-0)

Rocha 49′ – Ambrosiewicz 59′ (k)

Termalica: Adrian Chovan – Artem Putiwcew (75. Arkadiusz Kasperkiewicz), Bartosz Kopacz, Gabriel Isik – Radu Boboc (68. Morgan Fassbender), Krzysztof Kubica, Maciej Ambrosiewicz (85. Rafał Kurzawa), Damian Hilbrycht (75. Wojciech Jakubik) – Sergio Guerrero, Kamil Zapolnik, Igor Strzałek (85. Andrzej Trubeha)

Zagłębie: Jasmin Burić – Josip Corluka, Aleks Ławniczak, Michał Nalepa, Roman Jakuba – Tomasz Makowski (86. Damian Michalski), Filip Kocaba – Marcel Reguła (68. Kajetan Szmyt), Mateusz Dziewiatowski (68. Adam Radwański), Luka Lucić – Leonardo Rocha (75. Michalis Kosidis).

Reklama
Opublikowano: 24.10.25

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane