Foto: PKO BP Ekstraklasa

PKO Ekstraklasa: Zagłębie Lubin w dziesiątkę ograło Górnik Zabrze!

Reklama

Górnik Zabrze w 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy podjął Zagłębie Lubin. Oba kluby mają podobną sytuację w lidze, i dzieli ich zaledwie jeden punkt. Dziś mimo grania w osłabieniu przez czterdzieści minut to goście wyszli zwycięsko z tego starcia. 

Od samego początku intensywność w tym meczu była duża. W 8. minucie Ismaheel znalazł się w polu karnym, ale Hładun odbił piłkę stopą. Chwilę później Sejk uderzył, ale jego strzał wylądował nad bramką. W 17. minucie Sejk starał się poprawić, i to udało mu się, bo Szromnik musiał się mocno wysilić, żeby sparować jego mocny strzał. Dziesięć minut po tej okazji błąd Dąbrowskiego sprawił, że Podolski doszedł do uderzenia. Hładun w ostatnim momencie odbił futbolówkę. W 32. minucie Adam Radwański zgrał piłkę do Tomasza Pieńko, a ten otworzył wynik tego meczu dając Zagłębiu prowadzenie. Od tego momentu głównie inicjatywa była po stronie gości, którzy ewidentnie szukali drugiego gola. Przed przerwą doszło jeszcze do przymierzenia z dystansu Dąbrowskiego oraz Sejka. Szczególnie ten drugi był bliski szczęścia, ale poprzeczka uratowała Górnik Zabrze przed strata bramki.

Druga połowa rozpoczęła się od drugiej żółtej kartki dla Michała Nalepy. Sędzia meczu bowiem zauważył, że ten nieprzepisowo zatrzymywał Podolskiego. Zatem od 50. minuty Zagłębie zostało w dziesiątkę. Gospodarze jednak nie potrafili tego wykorzystać bijąc głową w przysłowiowy mur. W 67. minucie Zagłębie Lubin wyszło z kontrą, ale nie udało im się jej odpowiednio wykończyć. Minutę później huknął Rasak, ale Hładun był świetnie ustawiony, i nie pozwolił, żeby piłka wpadła do siatki. W 69. minucie Pieńko chciał podwyższyć swój dorobek bramkowy, ale Szromnik zatrzymał jego uderzenie. Zabrzanie czym bliżej było do końca meczu tym grali bardziej nerwowo i chaotycznie. Zagłębie natomiast przyglądało się temu, i czekało na jakąś kontrę. W 85. minucie Lukas Ambros przymierzył z dystansu, ale niestety piłka zatrzymała się tylko na poprzeczce. W doliczonym czasie gry Górnikowi nie udało się odwrócić losów tego spotkania.

Po tym meczu Zagłębie plasuje się na dziesiątym miejscu z czternastoma punktami, a Górnik Zabrze na jedenastym z dwunastoma oczkami.

Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 0:1 

32′ 0:1 Tomasz Pieńko

Górnik Zabrze: Szromnik – Szala (46′ Olkowski), Szcześniak, Josema, Janża, Ismaheel (72′ Bakis), Hellebrand (82′ Buksa), Rasak, Lukoszek (46′ Furukawa), Podolski, Zahović (46′ Ambros).

Zagłębie Lubin: Hładun – Kłudka (81′ Woźniak), Nalepa, Ławniczak, Orlikowski – Dąbrowski, Radwański (64′ Makowski) – Pieńko (81′ Mikołajewski), Mróz (51′ Jach), Wdowiak (64′ Mata) – Sejk.

 

Reklama
Opublikowano: 05.10.24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane