PKO Ekstraklasa: Zagłębie Lubin zgarnia pełną pulę w Mielcu !
W pierwszym niedzielnym pojedynku 25. serii piłkarskiej PKO Ekstraklasy Stal Mielec uległa Zagłębiu Lubin 0-2. Po raz kolejny na mieleckiej ławce w roli pierwszego trenera usiadł 72-letni Włodzimierz Gąsior, który tego powrotu mile wspominał nie będzie.
Dla nowego-starego szkoleniowca Stali, rodowitego mielczanina Włodzimierza Gąsiora był to już piąty powrót na ławkę w roli pierwszego trenera.
W 9. minucie do sporego zamieszania po kornerze doszło w polu karnym lubinian. Piłka nawet trafiła w poprzeczkę, lecz wcześniej był faul na Kacprze Chodynie.
W odpowiedzi niesygnalizowany strzał w 13. minucie oddał Dejan Drazić, jednak zdążył z interwencją w bramce Stali Michał Gliwa.
Następne interesujące wydarzenia mieliśmy już po upływie pół godziny gry. Najpierw po dograniu Macieja Domańskiego w pole karne Zagłębie było blisko samobójczego gola, natomiast rzut rożny dotarł na głowę Aleksandra Koleva, który minimalnie chybił.
Kilka minut później z objęcia prowadzenia cieszyli się goście. Dynamiczne wejście Jakuba Zubrowskiego zatrzymane zostało faulem, a rzut karny pewnie na bramkę w 37. minucie zamienił Filip Starzyński.
Po stracie gola mielczanie zdecydowanie nacisnęli i byli bliscy wyrównania. W ogromnym zamieszaniu Matras trafił w poprzeczkę, a poprawka Tomasiewicza została zablokowana. W kolejnej okazji przed gwizdkiem oznajmiającym przerwę ponownie próbował Matras, ale blokada obrońcy ułatwiła skuteczną interwencję golkiperowi lubinian Dominikowi Hładunowi.
Druga połowa stała pod znakiem ataku pozycyjnego mielczan, jednak rywale umiejętnie zagęścili strefę pod swoją bramką. Gracze z Lubina zapuszczali się często pod pole karne Stali, a największe zagrożenie pochodziło od Starzyńskiego.
Z czasem rosło zaangażowanie mielczan, którzy zagrażali zwłaszcza po wrzutkach Krystinana Gettingera prawą stroną. W 70. minucie o olbrzymim pechu mogli mówić mielczanie – z trzech metrów uderzał Mastras, ale uderzenie na słupek sparował Hładun. Dwie minuty później w kolejnej sytuacji Gettinger przestrzelił z bliskiej odległości.
Dwie znakomite okazji szybko na mielczanach się zemściły. Prostopadłe podanie do Patryka Szysza lubiński napastnik wykończył i goście od 73. minuty prowadzili w Mielcu już 2-0.
Do końca spotkania Stal próbowała uzyskać trafienie, zaś lubinianie choć skoncentrowani na defensywie też mieli swoje szanse.
Wynik już nie uległ zmianie, więc piłkarze i przemeblowany ich skład szkoleniowy ze spuszczonymi głowami przyjęli sygnał ostatniego gwizdka sędziego.
Stal w dalszym ciągu okupuje ostatnią pozycję w tabeli.
Stal Mielec – Zagłębie Lubin 0:2 (0:1)
Starzyński 37. min. (z karnego), Szysz 73.
Polecane
Piłka nożna31.03.26OFICJALNIE: Jan Urban będzie nadal sternikiem polskiej kadry!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26Baraże MŚ 2026: Polacy przedłużają 100-letnią niemoc w Sztokholmie!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26Eliminacje ME U21: Polacy mimo absencji ponownie pokonali Czarnogórę! Gdzie jest ich sufit?
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26U17: Polacy remisują z Chorwatami, którzy świętują awans na Euro!
Robert Malcharczyk