PlusLiga: Historyczne zwycięstwo Cuprum Stilonu. Emocjonująca wygrana z Treflem.
Cuprum Stilon Gorzów wygrywa mecz z Treflem Gdańsk po emocjonujących pięciu setach. Gospodarze mimo przegranych dwóch setów doprowadzili do tie-breaka, a następnie wygrali. To pierwsza wygrana klubu z Gorzowa w PlusLidze od 21 latach .
Gdańszczanie rozpoczęli z impetem seta od prowadzenia 4:1, jednak drużyna z Gorzowa szybko doskoczyła do rywala grając przez dłuższy czas z jednopunktową stratą. Trefl odzyskał swoją przewagę, kluczowa do tego okazała się zagrywka Lukasa Kampy, która sprawiała dużo problemów w przyjęciu Cuprum, a goście prowadzili już 11:7. Gospodarzy w grzę trzymał świetnie grający Eduardo Chizoba, który kończył prawie każdy atak. Zaowocowało to tym, że po asie serwisowym Huberta Węgrzyna to Gorzów wyszedł na prowadzenie 17:16. Po czasie dla Trefla, podopieczni Andrzeja Kowala zaczęli popełniać błędy nad siatką i pozwoliło to uciec rywalom na trzy oczka (20:17). Gdańszczanom bardzo sprzyjało ustawienie z Bartkiem Mordylem na zagrywce, a punktujący blokiem oraz atakujący środkiem Mbaye pomógł drużynie dokończyć seta zwycięsko 25:19.
Druga partia rozpoczęła się od razu wyrównaną grą i mimo długo utrzymującego się remisu gospodarze wyszli na trzypunktowe prowadzenie 11:8. Gdańsk próbował nadgonić wynik, jednak ofiarnie broniący Maks Granieczny trzymał przyjęcie Gorzowa nie dopuszczając do utraty przewagi. W obronie za to problem mieli goście, co wpływało również na ich brak skuteczności w ataku. Masa błędów po stronie Gdańska napędzała i dodawała pewności siatkarzom Cuprum w końcówce. Do zwycięstwa w secie poprowadził ekipę gospodarzy lider ataku Gorzowa – Chizoba, a partia zakończyła się wynikiem 25:19 dla Cuprum.
Podobnie jak drugi set, trzeci rozpoczął się grą punkt za punkt. Przy stanie 8:8 na zagrywkę po stronie Trefla wszedł Jakub Jarosz, co pomogło gościom uciec na dwupunktowe prowadzenie. Od stanu 12:12 prowadzenie przeskakiwało z jednej na drugą stronę, wpływ na to miały błędy obu drużyn. Chwilowa niemoc Cuprum dała Treflowi możliwość utrzymania przewagę w końcówce. W kluczowej fazie seta Gorzów wrócił, jednak do gry zmniejszając dystans do jednego punktu (19:20), ale Trefl szybko się otrząsnął i punktowym blokiem oraz atakiem uspokoili sytuacje. Seta mocnym atakiem zakończył Mbaye (25:21)
Podbudowany zwycięstwem w poprzedniej partii Trefl rozpoczął od prowadzenia 4:1. Gorzów zminimalizował przewagę rywali do dwóch punktów (6:8), jednak mieli duży problem ze zdobywaniem punktów przy własnej zagrywce. Brak skuteczności w ataku i chwilowy przestój brylującego Chizoby sprawiły, że Gdańsk wrócił do dużej przewagi (13:7). Wysoka zaliczka pozwalała gościom na więcej luzu w grze, który po chwili wykorzystali zawodnicy Cuprum przy zagrywce Kwasowskiego minimalizując straty do jednego punktu (14:15). Do swojej skuteczności wrócił Brazylijczyk- Chizoba, który razem z Kwasowskim ciągnęli zespół w walce o tie-breaka. Już po chwili ofiarnie broniący gospodarze wyszli na dwupunktowe prowadzenie w końcówce (19:17). Gorzowianie wygrali wojnę nerwów w końcówce doprowadzając do tie-breaka wynikiem 25:21.
Od początku decydującej partii było widać ciążącą presje na Treflu. Prowadzący przez chwile dwoma punktami gospodarze szybko stracili swoją przewagę i od stanu 6:6 set przeszedł na grę punkt za punkt. Po zmianie stron Gorzów znowu uciekł rywalom, jednak przy zagrywce Mbaye, Trefl wyrównał i w końcówce zaczęło się robić nerwowo. Po długiej wymianie Desmet skończył atak na podwójnym bloku i dał piłke meczową Gorzowowi, a Adam Lorenc zakończył mecz asem serwisowym.
Cuprum Stilon Gorzów 3:2 Trefl Gdańsk (19:25, 25:19, 21:25, 25:22, 15:13)
Cuprum Stilon Gorzów: Węgrzyn, Lipiński, Ferens, Lorenc, Taht, Desmet, Kania, Chizoba, Granieczny, Kwasowski, Dembiec, Stępień, Todorović, Strulak
Trefl Gdańsk: Gałązka, Janusz, Faryna, Jorna, Czerwiński, Pietraszko, Koykka, Nasevich, Droszyński, Kampa, Fałkowski, Sobański, Majcherski, Orczyk, Mbaye, Jarosz
Polecane
TAURON Liga11.02.26TAURON Liga: Budowlani Łódź znów zmiatają swojego ligowego rywala pod dywan!
Tymoteusz Mech
Siatkówka11.02.26Liga Mistrzów: Spore zaskoczenie w polskim pojedynku! Warta Zawiercie przegrała z Asseco Resovia Rzeszów!
Ewa Betlej
Europejskie puchary10.02.26Challenge Cup: Norwid Częstochowa szans w starciu z mocarzem z Italii!
Tymoteusz Mech
Siatkówka08.02.26Puchar Polski: Budowlani Łódź mogą wstawić do klubowej gabloty kolejną zdobycz!
Tymoteusz Mech