PlusLiga: Mamy nowego lidera! Jastrzębski Węgiel pokonany
Projekt Warszawa obejmuje przewodnictwo w rozgrywkach PlusLigi. Jastrzębski Węgiel poległ po czterech setach.
Po nieudanych występach w rozgrywkach pucharowych PGE Projekt Warszawa ponownie skupił się na PlusLidze i zrobił to w najlepszy możliwy sposób. Stołeczny zespół, grając przed własną publicznością, pokonał JSW Jastrzębski Węgiel 3:1, dzięki czemu wskoczył na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Wcześniejsze niepowodzenia – porażka 2:3 z Montpellier w Lidze Mistrzów oraz wyraźna przegrana 0:3 z Asseco Resovią Rzeszów w półfinale Pucharu Polski – mocno odbiły się na nastrojach w ekipie Tommiego Tiilikainena. Ich rywal z Jastrzębia-Zdroju przystępował do 16. kolejki po spokojnym tygodniu przygotowań.
Początek spotkania należał jednak wyraźnie do gości. Warszawianie sprawiali wrażenie zaskoczonych, szybko przegrywając 0:5. Z czasem złapali jednak właściwy rytm i zaczęli systematycznie niwelować straty. W połowie seta różnica stopniała do jednego punktu i przez dłuższy moment wynik oscylował wokół remisu. W decydującej fazie gospodarze nie ustrzegli się błędów, co bezlitośnie wykorzystali jastrzębianie, prowadzeni przez skutecznego Łukasza Kaczmarka, wygrywając partię 25:20.
Druga odsłona miała już zupełnie inny przebieg. Na pierwszy plan wysunął się efektowny pojedynek skrzydłowych – Nicolasa Szerszenia i Bartosza Bednorza – którzy byli motorami napędowymi swoich zespołów. Tym razem przewaga częściej była po stronie Projektu, który w końcówkach potrafił zbudować kilkupunktowy zapas. Choć warszawianie nie wykorzystali trzech piłek setowych, nie dopuścili do gry na przewagi – decydujący cios zadał Jurij Semeniuk, kończąc seta wynikiem 25:23.
Zespół z Jastrzębia-Zdroju prezentował się solidnie niemal przez cały mecz, ale wyraźnie brakowało mu stabilności na jednym z przyjęć. Michał Gierżot nie potrafił znaleźć właściwego rytmu, a trener Andrzej Kowal długo próbował dać mu szansę na przełamanie. Dopiero po kolejnych nieudanych akcjach zdecydował się na zmianę. Wejście Mirana Kujundzicia niewiele jednak zmieniło – gra pozostawała wyrównana, lecz w kluczowych momentach jastrzębianie tracili skuteczność, co pozwoliło gospodarzom wygrać także trzeci set 25:23.
Prowadzenie 2:1 wyraźnie dodało pewności warszawianom, którzy od początku czwartej partii przejęli inicjatywę. Z kolei po drugiej stronie siatki pojawiło się poczucie, że mecz zaczyna wymykać się spod kontroli. Choć po przerwie na żądanie jastrzębianie wrócili do walki, nie zdołali odrobić strat. Projekt konsekwentnie utrzymywał kilkupunktową przewagę, a błędy komunikacyjne rywali tylko ją powiększały. Liderem stołecznej drużyny był Bartosz Bednorz, który w decydujących akcjach przechylił szalę zwycięstwa na stronę gospodarzy. Ostatecznie czwarty set zakończył się wynikiem 25:19, a cała pula punktów została w Warszawie.
PlusLiga – 16. kolejka
Projekt Warszawa – Jastrzębski Węgiel 3-1 (20:25, 25:23, 25:23, 25:19)
Projekt: Firlej (2), Kłos (10), Tillie (14), Semeneiuk (6), Bednorz (24), Weber (12), (libero) oraz Gomułka (2), Firszt, Kozłowski (1)
Jastrzębski: Kaczmarek (19), Toniutti (2), Szerszeń (18), Brehme (12), Gierżot (12), Usowicz (9), Granieczny (libero) oraz Kujundzić (1), Kufka, Zaleszczyk
Polecane
TAURON Liga11.02.26TAURON Liga: Budowlani Łódź znów zmiatają swojego ligowego rywala pod dywan!
Tymoteusz Mech
Siatkówka11.02.26Liga Mistrzów: Spore zaskoczenie w polskim pojedynku! Warta Zawiercie przegrała z Asseco Resovia Rzeszów!
Ewa Betlej
Europejskie puchary10.02.26Challenge Cup: Norwid Częstochowa szans w starciu z mocarzem z Italii!
Tymoteusz Mech
Siatkówka08.02.26Puchar Polski: Budowlani Łódź mogą wstawić do klubowej gabloty kolejną zdobycz!
Tymoteusz Mech