Bogdanka LUK Lublin
Foto: plusliga.pl

PlusLiga: Mistrzowie Polski zgubili punkty! Cuprum Stilon Gorzów zagroził LUK Lublin!

Kibice Cuprum Stilon Gorzów Wielkopolski mogli być zadowoleni z postawy swojej drużyny, która przeciwstawiła się Bogdance LUK Lublin i urwała punkty. 

Reklama

Gorzowianie już w pierwszym secie zaskoczyli i po skutecznych akcjach Chizoba i Kwasowskiego prowadzili 6:4. Wilfredo Leon szybko doprowadził do remisu, ale Stilon Gorzów nie odpuszczał i ponownie odskoczył. Wśród gorzowian świetnie grał Chizoba, a wśród lublinian wyróżniali się Leon i Hillir Henno. Po asie serwisowym Mateusza Maciejewicza gospodarze przewodzili 16:12. Co więcej w ataku rywalizowali Mathiss i Hillira Henno, a dołączył do nich też Kamil Kwasowski (22:20). Po ataku Mathisa gorzowianie mieli piłki setową. Jedną z nich zwieńczył Chizoba.

Druga partia to kontynuacja dobrej gry gospodarzy (3:1). W ataku u lublinian często mylił się Kewin Sasak, którego zmienił Mateusz Malinowski. Do zrywu poderwał się Wilfredo Leon i to jego dobra postawa przy siatce dała remis 11:11. Po błędzie Hillira Henno było 14:12, a chwilę później na tablicy wyników widniał już remis 16:16. Od tego momentu wymiany toczyły się oczko za oczko. McCarthy sprawił, że mistrzowie Polski objęli prowadzenie 22:21, a po potrójnym bloku na Kamilu Kwasowskim to Bogdanka LUK Lublin wysforowała się na prowadzenie. Ostatecznie doszło do gry na przewagi, w której lepsi okazali się zawodnicy gości (Leon i Malinowski).

W trzecim secie wróciła niemrawa postawa lublinian. Po ataku Malinowskiego było jeszcze 5:5, a potem po dobrych akcjach Aleksa Grozdanowa 11:11. LUK nie potrafił wypracować sobie żadnej zaliczki. Dopiero później atak Leona i Mateusza Malinowskiego pozwolił na wyjście na dwupunktowe prowadzenie. Chizoba nie czekał i doprowadził do remisu, a po chwili to gorzowianie byli na czele dzięki Mathiasowi Henno. Na siatce świetnie spisywał się Marcin Kania. Przyjezdni mieli duże kłopoty, z których do końca tego seta już nie zdołali wyjść i po atakach Chizoba przegrali.

Mistrzowie Polski sportową złość przekuli na zwycięstwo w czwartej partii. Na boisku rządził Wilfredo Leon (3:0). Cuprum Stilon starał się trzymać blisko, ale wielokrotnie popełniał błędy w polu zagrywki. Bogdanka LUK Lublin miała jeden cel – doprowadzić do tie-breaka. Piłki skutecznie kończyli Leon i Malinowski i choć Chizoba ustrzelił asa to zaliczka punktowa i tak pozostawała po stronie lublinian. Do samego końca dobrze atakowali Malinowski i Jackson Young. W ostatnich akordach tego seta punktową zagrywkę wycelował Mateusz Malinowski, a potem zagranie w siatkę posłał Daniel Gąsior i siatkarze mogli szykować się na tie-breaka.

W nim początek był wyrównany (3:3). Po jednej ze stron punktował głównie Aleks Grozdanow, a po drugiej Wilfredo Leon. W kluczowym momencie reprezentant Polski posłał asa (7:4). Po ataku Kwasowskiego różnica pomiędzy zespołami wynosiła tylko oczko, a po bloku na Leonie był już remis 12:12. Końcówka jednak była zdecydowanie lepsza w wykonaniu mistrzów Polski, którzy zwycięstwo przypieczętowali asem w wykonaniu Wilfredo Leona.

LUK Lublin z dwudziestoma siedmioma punktami lideruje w PlusLidze, a Cuprum Stilon Gorzów Wielkopolski plasuje się na dwunastej lokacie z ośmioma oczkami.

Cuprum Stilon Gorzów – Bogdanka LUK Lublin 2:3 (25:23, 25:27 25:20, 20:25, 12:15)

MVP: Mateusz Malinowski

Cuprum Stilon Gorzów Wielkopolski: Henno M. (15), Niemiec (2), Kania (13), Maciejewicz (1), Kwasowski (18), Neves Atu (21), Gregorowicz, Waliński, Gąsior (3), Thiago

Bogdanka LUK Lublin: Henno H. (8), Komenda (2), Leon (26), Grozdanow (11), McCarthy (4), Sasak (1), Hoss, Gyimah (3), Malinowski (20), Young (3)

Reklama
Opublikowano: 14.12.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane