PlusLiga: Niuanse zdecydowały! Aluron CMC Warta Zawiercie w finale!
To były trzy mocne półfinały pomiędzy PGE Projektem Warszawa, a Aluronem CMC Wartą Zawiercie. W ostatnim i zarazem decydującym niuanse zadecydowały, że o złoto zagrają zawiercianie
W pierwszy set Jurajscy Rycerze weszli jak w masło. Po asie Jurija Glazura prowadzili 3:0, a chwilę później 7:1. Gospodarze byli oszołomieni, a grą punkt za punkt nie mieli szans na odrobienie tych strat. Po drugiej stronie siatki wszystko układało się jak należy czego potwierdzeniem były świetne akcje Aarona Russella. Ataki zrywał Linus Weber, co nie ułatwiało gonienia wyniku. Ciężar podłączenia do meczu Projektu wziął na siebie Tobias Brand, ale i on nie był w stanie w pełni odrobić strat. Set zatem zakończył się zwycięstwem zawiercian.
W drugiej odsłonie warszawiacy się przebudzili i to oni zaczęli nadawać ton tej rywalizacji (3:1). Szybko jednak okazało się, że zawiercianie nie powiedzieli ostatniego słowa, a mylić ponownie zaczął się Weber. Aluron zebrał szyki w bloku i na zagrywce i dzięki Karolowi Butrtnowi zawiercianie odwrócili wynik na swoją korzyść. Od tego momentu wzajemnie „okładali się” Bartosz Kwolek i Tobias Brand. W okolicach połowy seta było widać, że to Projekt Warszawa jest bliższy zwycięstwa. To nie zmieniło się również w końcówce, podczas której nieudany atak Russella przesadził o przegranej Aluronu CMC Warty Zawiercie.
Gorąco zrobiło się w trzeciej odsłonie, gdzie opierała się na wymianie wzajemnych ciosów. Największym z nich okazał się problem zdrowotny Karola Butryna, który musiał opuścić boisko tym samym osłabiając swój zespół. Od tego niemiłego wydarzenia to warszawiacy nabrali wiatru w żagle (10:7). Zawiercianie z czasem otrząsnęli się, ale ciągle byli o dwa, trzy oczka z tyłu. Końcówka była bardzo wyrównana. O tym kto przechyli szalę wygranej na swoją stronę zdecydowały niuanse. Ostatecznie Weber udanie skończył atak, a Firlej piłkę meczową dla Projektu.
Aluron CMC Warta Zawiercie znalazł się w bardzo trudnym położeniu w czwartym secie. Jurajscy Rycerze wyszli jednak z niego obronną ręką. Do gry nie mógł już wrócić Karol Butryn, ale to nie pokrzyżowało im planów. Mimo szalejącego Webera po drugiej stronie siatki na wysokości zadania stanęli Bartosz Kwolek, Kyle Ensing czy Patryk Łaba. To oni odwrócili losy tego seta oraz całego meczu wyprowadzając Aluron na prowadzenie 16:12. Do samego końca trzymali wynik, a piłkę na wagę doprowadzenia do tie-breaku wykorzystał wspomniany wyżej Łaba.
Goście w decydującej partii, po ataku Mateusza Bieńka objęli przewodzenie 3:1. Szybko odpowiedział na to środkiem Andrzej Wrona. W pewnym momencie dwukrotnie zablokowany został Bartosz Kwolek, co mogło podłamać zawiercian. Tak się jednak nie stało, bo pomylił się też Weber. W końcówce byliśmy świadkami gry na przewagi, która zakończyła się powodzeniem Aluronu CMC Warty Zawiercie!
PGE Projekt Warszawa – Aluron CMC Warta Zawiercie 2:3 (19:25, 25:21, 25:21, 19:25, 14:16)
MVP: Patryk Łaba
PGE Projekt Warszawa: Szalpuk (11), Kochanowski (11), Firlej (1), Tillie (3), Semeniuk, Weber (31), Wojtaszek, Brand (14), Bołądź (3), Wrona (6), Kozłowski, Borkowski
Aluron CMC Warta Zawiercie: Russell (8), Gladyr (9), Tavares (5), Kwolek (19), Bieniek (10), Butryn (6), Perry, Zniszczoł, Łaba (10), Ensing (14)
Polecane
PlusLiga22.03.26PlusLiga: Wszystko jasne! Jastrzębski Węgiel zapewnił sobie grę w play-off!
Ewa Betlej
PlusLiga18.03.26PlusLiga: PGE GiEK Skra Bełchatów pewna gry w fazie play-off!
Ewa Betlej
PlusLiga18.03.26PlusLiga: Pewne zwycięstwo mistrzów Polski w zaległym spotkaniu
Mariusz Cichowski
TAURON Liga15.03.26TAURON Liga: Niespodzianka w Mielcu. ITA TOOLS Stal pokonała mistrza kraju
Krzysztof Szkutnik