Foto: plusliga.pl

PlusLiga: Trefl Gdańsk lepszy od ChKS Chełm! 

Gdańszczanie zgarnęli trzy punkty w meczu z ChKS Chełm. Trefl oddał drugiego seta, ale wszystkie pozostałe zapisał na swoje konto. 

Reklama

W pierwszym secie goście wypracowali sobie przewagę po dobrych atakach Remigiusza Kapicy. Gdańskie Lwy szybko doprowadziły do wyrównania po bloku na Rusinie. Trefl odskoczył w okolicach połowy partii, po kontrach Piotra Orczyka. Zdecydowanie spadła skuteczność Pawła Rusina, który nie kończył wielu akcji. W końcowej fazie Trefl miał pięciopunktową zaliczkę. Mimo dobrych wykończeń Kapicy i dużej ilości bloków goście nie odwrócili już tego seta.

W drugiej odsłonie widzieliśmy walkę po obu stronach siatki. Chełmianie posiłkowali się Kapicą, a gdańszczanie Pietraszko. Obie drużyny dobrze też grały blokiem wzajemnie się zatrzymując. Po dobrych serwisach Blankenau ChKS wyszedł na prowadzenie. Odpowiedział na to Tobias Brand i znów wynik oscylował wokół remisu. Podczas ostatnich piłek skuteczność Trefla spadła, a przyjezdni wykorzystali tę sytuację i po bloku Rusina na Pietraszko wygrali seta.

Przedostatni set to dobry początek w wykonaniu chełmian (4:2). Potem dochodziło już do wymian oczko za oczko. Coraz pewniej w ataku i na zagrywce czuł się Aleksiej Nasewicz. Jego as serwisowy wyprowadził Trefl na prowadzenie 13:11, a chwilę później oglądaliśmy dwa bloki na Esfandiar i Kapicy. Po kolejnym bloku gospodarze przewodzili 20:16. Piłkę na wagę seta zwieńczył Nasewicz.

Ostatni set to kompletna dominacja w wykonaniu Trefla Gdańsk. As serwisowy Przemysława Stępnia sprawił, że tablica wyników wskazywała 3:0. Świetnie przy siatce radził sobie Piotr Nowakowski. Kapica starał się wziąć na siebie ciężar gry, ale w pojedynkę ciężko było coś zdziałać. W połowie partii chełmianie tracili siedem punktów. Po błędzie Grzegorza Jacznika gospodarze mieli całą plejadę piłek meczowych. Jedną z nich skończył Nowakowski dając zwycięstwo Treflowi 25:14 i w całym meczu 3:1.

Trefl Gdańsk plasuje się na szóstym miejscu z trzydziestoma czterema punktami, a ChKS Chełm na trzynastym z dwudziestoma oczkami.

Energa Trefl Gdańsk – InPost ChKS Chełm 3:1 (25:21, 26:28, 25:19, 25:14)

MVP: Alaksiej Nasewicz

Energa Trefl Gdańsk: Brand (19), Orczyk (13), Pietraszko (5), M’Baye (5), Schulz (4), Stępień (4), Koykka, Nasewicz (16), Nowakowski (4), Kogut.

InPost ChKS Chełm: Esfandiar (21), Kapica (19), Rusin (14), Fasteland (8), Marcyniak (4), Blankenau, Gruszczyński, Turski, Goss, Piotrowski (1), Jacznik, Sonae.

Reklama
Opublikowano: 25.02.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane