Wczoraj w biegu sztafetowym oglądaliśmy panie, dziś na starcie zobaczyliśmy panów. Polska reprezentacja dotarła do mety na dziewiętnastej lokacie.
W sztafecie męskiej 4×7,5 km wystąpili: Konrad Badacz, Jan Guńka, Marcin Zawół i Kacper Guńka (debiut w sztafecie). Średnia wieku polskiej sztafety była najmłodszą w stawce startujących reprezentacji. To jednak nie przeszkodziło biało-czerwonym do zajęcia miejsca w czołowej dwudziestce. Przypominamy, że ostatnio polscy biathloniści byli zdublowani, a zatem już pod tym kątem zanotowali poprawę.
Polacy do mety dobiegli na dziewiętnastej lokacie wyprzedzając Rumunów, Mołdawian, Bułgarów i Koreańczyków. Łącznie nasi reprezentanci dobierali dwanaście nabojów. Jedną rundę karną zaliczył Jan Guńka. Szczególnie wyróżnił się na pierwszej zmianie Konrad Badacz, który miał jedenasty czas.
Wyniki biegu sztafetowego mężczyzn 4×7,5 km:
1. Norwegia – 1:09:49,6
2. Niemcy +45 s.
3. Włochy +58,7 s.
19. Polska +4:54,8