Foto: pzn.pl

PŚ w biegach narciarskich: Bracia Bury ukończyli wspinaczkę pod Alpe Cermis!

Reklama

Dominik i Kamil Bury zakończyli Tour de Ski wspinaczką pod Alpe Cermis. Obaj ukończyli zmagania poza czołową trzydziestką, ale mimo to trzeba przyznać, że ich występ podczas tej imprezy był przyzwoity. 

Panowie ścigali się na dziesięć kilometrów stylem dowolnym. Wszystko wieńczyła wspinacza pod legendarną Alpe Cermis, którą najlepiej wytrzymał Simen Hegstad Krueger. Podium uzupełnili Austriak Mika Vermeulen i Niemiec Friedrich Moch. Tryumfator całej klasyfikacji generalnej Tour de Ski na metę wpadł z osiemnastym wynikiem. Jego przewaga z pozostałych etapów była jednak na tyle duża, że Norweg ze spokojem ją utrzymał i wygrał całą imprezę.

Do wymagającego biegu przystąpiła też dwójka Polaków – Dominik i Kamil Bury. Pierwszy z wymienionych przekroczył metę jako trzydziesty czwarty tracąc niespełna dwie minuty do Kruegera. Natomiast drugi był pięćdziesiąty czwarty, i tutaj strata wyniosła już zdecydowanie więcej (niecałe pięć minut). W klasyfikacji generalnej TdS Dominik został sklasyfikowany na trzydziestej trzeciej lokacie, a Kamil na czterdziestej dziewiątej.

Wyniki na 10 kilometrów stylem dowolnym mężczyzn:

1. Simen Hegstad Krueger – 32:29,6

2. Mika Vermeulen +7,8 s.

3. Friedrich Moch +10,7 s.


34. Dominik Bury +1:58,3

54. Kamil Bury +4:47,0

 

 

Reklama
Opublikowano: 05.01.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane