PŚ w biegach narciarskich: Starszy z braci bez punktów! Młodszy ciągle z szansami na top trzydzieści w TdS!

Reklama

W biegu łączonym Kamil Bury nie zdołał zapunktować. Powiodło się to młodszemu bratu – Dominikowi, który ciągle zachowuje jeszcze szansę na ukończenie Tour de Ski w czołowej trzydziestce. 

Biało-czerwoni nie wyróżnili się dziś na tyle, żeby zajmować lokaty w top trzydzieści. Zarówno Dominik jak i Kamil Bury w skiathlonie 2×10 kilometrów (stylem klasycznym i dowolnym) dobiegli do mety na kolejno trzydziestej siódmej i czterdziestej ósmej pozycji. Już w połowie dystansu było widać, że polscy biegacze nie odegrają dzisiaj pierwszoplanowych ról, i raczej nie dopiszą punktów do klasyfikacji Pucharu Świata. Ostatecznie udało się to zrobić (w niewielkiej ilości, ale jednak Dominikowi.

W skiathlonie najlepszy okazał się (bez niespodzianki) – Norweg Johannes Hoesflot Klaebo. Drugi linię mety przeciął Włoch Federico Pellegrino, a trzeci był rodak zwycięzcy – Jan Thomas Jenssen.

Przed ostatnim etapem Tour de Ski w klasyfikacji tej imprezy Dominik Bury traci do top trzydzieści dwadzieścia osiem sekund (aktualnie plasuje się na trzydziestej czwartej lokacie). Zdecydowanie niżej znajduje się Kamil Bury – pięćdziesiąte miejsce.

Wyniki skiathlonu mężczyzn 2×10 kilometrów:

1. Johannes Hoesflot Klaebo – 49:29,0

2. Federico Pellegrino +2,4 s.

3. Jan Thomas Jenssen +3,9 s.


37. Dominik Bury +2:31,1

48. Kamil Bury +4:16,9

Reklama
Opublikowano: 04.01.25

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane