Fot. PZSan

PŚ w saneczkarstwie: Dominika Piwkowska i Nikola Domowicz upodobały sobie szóste miejsce!

Po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich nadszedł czas powrót do zmagań w Pucharze Świata. Polskie saneczkarki mogą być z siebie zadowolone.

Reklama

Polskie saneczkarstwo w porównaniu do innych narodowości znajduje się jeszcze w fazie początkowej. Czynnikiem, który determinuje zainwestowanie w ten sport jest fakt, iż mimo tego że Polska nie posiada profesjonalnego toru saneczkowego to Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska udowodniły, że mają znakomite umiejętności, zajmując szóste miejsce we Włoszech. Teraz równie dobrze zaprezentowały się w Pucharze Świata.

[PILNE]: Polscy saneczkarze doczekają się toru z prawdziwego zdarzenia!

sobotnich zawodach dwójek kobiet Domowicz i Piwkowska ponownie potwierdziły, że mimo znacznych niedoborów w sprzęcie oraz infraskrukturze chcą walczyć o jak najlepsze wyniki. Polki straciły do zwyciężczyń 1,459 s, co w realiach tej konkurencji oznacza niewielkie różnice, ale jednocześnie pokazuje, jak wymagająca i wyrównana jest stawka. Najważniejsze jest jednak to, że utrzymują stabilny poziom – po ośmiu z dziewięciu zawodów zajmują dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. To wynik, który buduje fundament pod kolejne sezony i pokazuje, że mimo ograniczonych warunków treningowych Polki potrafią skutecznie rywalizować z najlepszymi.

Solidny występ zanotowali także reprezentanci w męskich dwójkach. Wojciech Chmielewski i Michał Gancarczyk uzyskali siódmy czas zawodów, tracąc 0,935 s do triumfatorów. Przy minimalnych różnicach w czołówce oznacza to walkę do samego końca o miejsca w pierwszej szóstce. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Polacy zajmują obecnie 12. pozycję. W jedynkach kobiet Klaudia Domaradzka uplasowała się na 14. miejscu, ze stratą 2,040 s do zwyciężczyni, a w „generalce” sezonu jest 24.

Najlepsze w dwójkach kobiet były Włoszki Andrea Vötter i Marion Oberhofer, wyprzedzając Niemki Elisę-Marie Storch i Pauline Patz oraz Łotyszki Andę Upite i Madarę Pavlovą. Kryształową Kulę zapewniły sobie Austriaczki Selina Egle i Lara Michaela Kipp. W męskich dwójkach zwyciężyli Austriacy Thomas Steu i Wolfgang Kindl przed Włochami Ivanem Naglerem i Fabianem Malleierem oraz Niemcami Tobiasem Wendlem i Tobiasem Arltem, którzy jednocześnie sięgnęli po końcowy triumf w klasyfikacji generalnej. W jedynkach kobiet najlepsza była mistrzyni olimpijska Julia Taubitz, przed Merle Fraebel i Vereną Hofer, a walka o Kryształową Kulę rozstrzygnie się podczas finałowych zawodów w Altenbergu.

Już w niedzielę w startach pojedynczych wystartuje kolejny Polak – Mateusz Sochowicz.

Reklama
Opublikowano: 28.02.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane