Maksym Kędzierski Skra Bełchatów
fot. PGE GiEK Skra Bełchatów

Skra Bełchatów sięgnęła po młodego libero

PGE GiEK Skra Bełchatów ma nowego libero. To Maksym Kędzierski, który poprzedni sezon spędził na zapleczu PlusLigi w celu ogrania się. Nadchodzący sezon nie będzie jednak jego debiutanckim w najwyższej klasie rozgrywkowej. 

Reklama

22-letni libero w PlusLidze zadebiutował w sezonie 2023/2024, kiedy to grał w BOGDANCE LUK Lublin. Wtedy to jego rola ograniczała się do bycia zmiennikiem. Dlatego też urodzony w 2003 roku siatkarz podjął decyzję o powrocie do I ligi. Wybór padł na MCKiS Jaworzno, wraz z którym zajął finalnie 4. miejsce.

W tym sezonie stawiamy na połączenie doświadczenia z młodością. Młodością, która niesie już za sobą doświadczenie i mądrość. Maksym jest jednym z takich zawodników – rozsądnie podchodzi do swojej kariery. Ma 22 lata i rozegrał dwa sezony na parkietach pierwszej ligi, ogrywając się w warunkach meczowych. Wierzymy, że wniesie do zespołu nie tylko młodzieńczą radość gry i energię, ale także zapewni już jakość w obronie i przyjęciu. Jestem pewny, że Maksym wspólnie z zespołem będzie rozwijał się, co przyniesie PGE GiEK Skrze korzyści teraz, jak i w przyszłości – mówił klubowej stronie Michał Bąkiewicz, prezes Skry Bełchatów.

Kędzierski w ostatnim sezonie okazał się 11. najlepszym przyjmującym wedle rankingu I ligi. Rozegrał 132 sety w 35 meczach. Piłkę przyjmował 674 razy, z czego pozytywnie na poziomie 52,67%, a perfekcyjnie 27,74%. W przeszłości grał również w Lechii Tomaszów Mazowiecki, SMS-ie Spała czy AKS V LO Rzeszów.

PGE GiEK Skra Bełchatów to wielki klub z ogromną tradycją. Od samego początku jest tu bardzo fajnie. Panuje rodzinna atmosfera, więc bardzo się cieszę, że w przyszłym sezonie będę mógł tu grać  – przyznał 22-letni libero. – Chcę grać, to jest najważniejsze. Chcę spędzić jak najwięcej czasu na boisku, dać wiele radości z treningów i gry, a przede wszystkim też jakość sportową  – wyjaśnił na łamach klubowej strony Maksym Kędzierski.

Reklama
Opublikowano: 24.07.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane