Śląsk Wrocław rozbity na inaugurację EuroCup
fot. vijesti.me

Śląsk Wrocław rozbity na inaugurację EuroCup

Śląsk Wrocław w EuroCup rozpoczął nowy sezon od wysokiej porażki. W pierwszej kolejce grupy C wrocławianie przegrali przed własną publicznością z Budućnost VOLI Podgorica 75:99. O wyniku spotkania w dużej mierze zdecydowała druga kwarta, którą goście wygrali 29:14.

Reklama

Śląsk dobrze rozpoczął spotkanie w Hali Orbita. Gospodarze prowadzili 12:6, ale zespół z Podgoricy szybko odrobił straty. W końcówce pierwszej kwarty skuteczniejsi byli goście, którzy po dziesięciu minutach prowadzili 22:19.

Kluczowa dla losów meczu okazała się druga kwarta. Śląsk miał coraz większe problemy z zatrzymaniem ofensywy rywali, którzy regularnie powiększali przewagę. Budućnost wygrała tę część spotkania 29:14 i do przerwy prowadziła 51:33. Wrocławianie schodzili więc do szatni ze stratą 18 punktów.

Po zmianie stron gospodarze próbowali odrabiać straty. Anthony Hickey trafił dwa rzuty z dystansu, a Śląsk poprawił swoją grę i wygrał trzecią kwartę 25:23. Przed ostatnią częścią spotkania Budućnost nadal miała jednak wyraźną przewagę – prowadziła 74:58.

Na początku czwartej kwarty wrocławianie zdołali zmniejszyć stratę do 11 punktów, ale na więcej rywale im nie pozwolili. Budućnost ponownie przejęła kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie, a w końcówce jeszcze powiększyła przewagę. Ostatecznie zespół z Podgoricy zwyciężył 99:75.

Najwięcej punktów dla Śląska zdobyli Malik Parsons i Anthony Hickey – po 14. Hickey dołożył pięć zbiórek i cztery asysty. Devin Robinson zanotował double-double – 12 punktów i 11 zbiórek, natomiast Isaih Moore zakończył spotkanie z dorobkiem 10 punktów. Najskuteczniejszym zawodnikiem Budućnosti był Juwan Morgan, który zdobył 23 punkty i miał sześć zbiórek. Iverson Molinar dołożył 15 punktów, Oleksandr Kovliar 11, a Yogi Ferrell zdobył 10 punktów i zanotował siedem asyst.

Goście byli również skuteczniejsi w rzutach z gry. Budućnost zanotowała 21 asyst przy 14 Śląska i trafiła 11 rzutów za trzy punkty. Wrocławianie wykorzystali siedem prób zza łuku. Największym problemem gospodarzy była jednak druga kwarta, po której musieli odrabiać dużą stratę przez całą drugą połowę. Dla Danny’ego Franco był to pierwszy oficjalny mecz w roli trenera Śląska Wrocław. Po spotkaniu szkoleniowiec podkreślał, że jego zespół nie może pozwalać sobie na takie fragmenty gry jak druga połowa drugiej kwarty, kiedy Budućnost zbudowała wysoką przewagę.

BKT EuroCup – 1. kolejka grupy C
Śląsk Wrocław – Budućnost VOLI Podgorica 75:99
(19:22, 14:29, 25:23, 17:25)

Śląsk Wrocław: Parsons 14, Hickey 14, Robinson 12, Moore 10, Nizioł 7, Scruggs 7, Egbunu 6, Sternicki 3, Luc 2, Wrzeszcz 0, Kulikowski 0, Czerniewicz 0.

Budućnost VOLI Podgorica: Morgan 23, Molinar 15, Kovliar 11, Ferrell 10, Bouteille 9, Shayok 9, Smith 6, Djordjević 6, Jovanović 5, Boutsiele 5.

Reklama
Opublikowano: 01.10.26

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane