STS Puchar Polski: Zawisza Bydgoszcz w następnej rundzie
Sensacja w STS Pucharze Polski! Zawisza Bydgoszcz pokonuje pierwszoligowy GKS Tychy 2:0.
Pierwsze minuty należały do przyjezdnych, którzy prowadzili atak pozycyjny, podczas gdy Zawisza czujnie broniła dostępu do własnej bramki. Gospodarze starali się odpowiedzieć stałymi fragmentami – po rzucie rożnym główkował jeden z zawodników, ale Kołotyło popisał się udaną interwencją. Tyszanie stopniowo przejmowali inicjatywę i stwarzali coraz groźniejsze sytuacje, najpierw po strzałach Stangreta i Kądziora, które zakończyły się tylko rzutem rożnym. Do przerwy żadna z drużyn nie zdołała jednak otworzyć wyniku, a mecz toczył się w dobrym tempie z lekką przewagą gości.
Po zmianie stron to tyszanie pierwsi ruszyli do ataku – groźnie uderzał z wolnego Keiblinger, a po kilku kolejnych dośrodkowaniach brakowało jedynie finalizacji. Gospodarze odpowiadali szybkim kontratakiem i w 75. minucie wykorzystali niefrasobliwość rywali – Kozłowski strzałem z bliska dał Zawiszy prowadzenie. Goście próbowali jeszcze odrobić straty, stwarzając dogodne sytuacje Stangretowi i Sanyangowi, lecz znakomicie spisywał się bramkarz gospodarzy. W doliczonym czasie gry Zawisza zadała decydujący cios, ustalając wynik spotkania na 2:0.
STS Puchar Polski – 1/32 finału
Zawisza Bydgoszcz – GKS Tychy 2:0 (0:0)
Kozłowski 75′, Wszołek 90′
Zawisza: Oczkowski – Prałat (71′ Skórecki), Wszołek, Staniak, Sławek, Golak, Kozłowski, Kona, Rak (71′ Strzyżewski), Cywiński (71′ Bogusiewicz), Szramowski
GKS: Kołotyło – Lipkowski, Tecław, Kubik (83′ Machowski), Stangret, Kalemba, Szpakowski, Błachewicz (74′ Rumin), Głogowski, Keiblinger, Kądzior (61′ Sanyang)
Polecane
Piłka nożna25.03.26[WIDEO]: Ewa Pajor pobiła rekord El Classico! Real Madryt nie może jej zatrzymać
Tymoteusz Mech
PKO Ekstraklasa25.03.26[OFICJALNIE]: Dawid Szwarga odchodzi z Arki Gdynia! Co dalej?
Tymoteusz Mech
Piłka nożna24.03.26OFICJALNIE: Etatowy arbiter z Premier League poprowadzi mecz Polski z Albanią!
Tymoteusz Mech
PKO Ekstraklasa21.03.26PKO Ekstraklasa: Zwycięstwo Cracovii rzutem na taśmę!
Ewa Betlej