Superpuchar Polski pojechał do Lublina! LUK lepszy od Jastrzębskiego Węgla
Superpuchar Polski pojechał do Lublina! BOGDANKA LUK pokonała po czterosetowym spotkaniu JSW Jastrzębski Węgiel. Spotkanie nie zawiodło i z wyjątkiem trzeciej partii stało na wysokim poziomie, co potwierdziły gry na przewagi.
Spotkanie zainicjowała bardzo długa gra punkt za punkt (11:11). Jako pierwsi dwoma oczkami prowadzili lublinianie po dwóch asach serwisowych z rzędu Wilfredo Leona (13:11). Po asie Kewina Sasaka zaliczka wzrosła do trzech oczek (16:13). Po błędzie własnym jastrzębian LUK wygrywał nawet 18:14. Ślązacy szybko jednak odrobili straty, łapiąc kontakt (18:17). Zapunktowali każdym elementem. Nadal minimalną przewagę mieli lublinianie, ale po kontrze Michała Gierżota tablica wyników wskazała na remis (20:20). Trwała równa gra, choć LUK ponownie był o krok przed zdobywcami Pucharu Polski po bloku na Łukaszu Usowiczu (23:21). Ujście pierwszej odsłony miało miejsce w grze na przewagi. Obie ekipy miały piłki setowe. Po zatrzymaniu Łukasza Kaczmarka oraz asie serwisowy Fynna McCarthyego LUK wykonał pierwszy krok w kierunku trofeum (28:26).
Od samego początku drugiej części jastrzębianie mieli dwa oczka do przodu. LUK z początku nie wystrzegał się błędów własnych (7:4). Punktowali serwisem jastrzębianie (10:6). Lublinianie szybko wyrównali dzięki solidnej grze w elemencie blok-obrona i wyprowadzonych kontratakach (12:12). Nadal inicjatywę utrzymywali jednak podopieczni trenera Andrzeja Kowala. W decydujących fragmentach za przykładem poszła ekipa ze wschodniej części Polski i to ona punktowała blokiem (22:21, 25:25). Jastrzębianie wyrównali w meczu po ataku Kaczmarka i autowym uderzeniu Wildredo Leona (27:25).
W trzecią część wprowadziła ponownie gra punkt za punkt (5:5). Po akcjach Hillira Henno mistrzowie Polski odskoczyli na dwa i trzy oczka (7:5, 9:6). Gra lublinian systematycznie się nakręcała, do dobrej postawy na środku siatki zagrywkę dołożył Daenan Gyimah. Przedłużone akcje padały łupem LUK-u (15:9). Błyszczał w ataku Leon (17:10). Wykończenie partii przez podopiecznych trenera Stephane’a Antigi stanowiło tylko kwestię czasu. Ostatni cios w kontrze zadał Henno (25:16).
Pierwotne fragmenty kolejnej partii to wynik oscylujący wokół remisu. Naładowany na prawej flance od początku był Kaczmarek. Po jego zatrzymaniu LUK wygrywał 10:8. Nadal rezultat był remisowy, lublinianie niekiedy popełniali błędy. Inicjatywę przejęli Nicolas Szerszeń i Miran Kujundzić, ekipa ze Śląska prowadziła 14:12. Mimo nawet trzypunktowej zaliczki lublinianie odrobili straty, zapowiadała się pasjonująca końcówka (19:19). Różnicę w polu serwisowym robił Leon, który też dołożył asa (20:19). Gra toczyła się punkt za punkt. Lublinianie wykorzystali trzecią piłkę meczową po asie serwisowym Marcina Komendy (27:25).
BOGDANKA LUK Lublin – JSW Jastrzębski Węgiel 3:1
(28:26, 25:27, 25:16, 27:15))
LUK: Henno (11), Komenda (4), Leon (27), Grozdanow (12), McCarthy (3), Sasak (16) Hoss (libero) oraz Wachnik (3), Malinowski, Gyimah (4)
Jastrzębski: Kaczmarek (15), Toniutti (2), Szerszeń (22), Brehme (10), Gierżot (4), Usowicz (2), Jurczyk (libero), Tuaniga, Zaleszczyk (5), Kufka, Kujundzić (6), Lorenc (1)
Polecane
Siatkówka04.04.26PlusLiga: Znamy pierwszego półfinalistę! Asseco Resovia Rzeszów przypieczętowała awans!
Ewa Betlej
Siatkówka02.04.26Liga Mistrzów: Aluron CMC Warta Zawiercie przypieczętowała awans do Final Four!
Ewa Betlej
TAURON Liga29.03.26TAURON Liga: BKS Stal kompletuje skład pierwszego półfinału! ŁKS bezradny
Tymoteusz Mech
PlusLiga28.03.26PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów zrobiła swoje!
Ewa Betlej