Polak Władimir Siemirunnij na dekoracji medalowej podczas ZIO Mediolan-Cortina 2026
TVP Sport

Świeżo upieczony polski medalista olimpijski wzruszony postawą Polaków!

Władimir Semirunnij odebrał już zdobyty w piątkowy wieczór srebrny medal zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Polak ze wzruszeniem skomentował swój występ.

 

Reklama

Obiecał, że jedzie po medal i obietnicy tej Władimir Semirunnij dotrzymał. Polak zdobył drugi dla Polski po Kacprze Tomasiaku srebrny medal igrzysk olimpijskich rozgrywanych w Mediolanie i Cortinie. Świeżo upieczony medalista olimpijski nie ukrywał wielkich emocji, wdzięczności i niekończącej się motywacji.

 

Mediolan-Cortina 2026: Władimir Siemirunnij medalistą olimpijskim

 

W 2025 roku srebro na 10000 metrów i brąz na 5000 na mistrzostwach świata w Hamar, to jak, się okazało, był dopiero początek tego co może osiągnąć Władimir Semirunnij. Dziś Polak zdobył krążek imprezy czterolecia.

Piątek trzynastego okazał się być szczęśliwy dla Polski. To za sprawą zdobycia srebrnego medalu igrzysk olimpijskich w łyżwiarstwie szybkim przez Władimira Semirunnija na dystansie 10000 metrów, jak sam podkreśla kosztowało go to wiele emocji:

Oddałem wszystko, co mogłem, ale nie wiedziałem, czy to wystarczy. Wystarczyło. Muszę dalej pracować. Ten medal jest bardzo ciężki, muszę trzymać go obiema rękami. Bardziej stresowałem się przed startem, zawsze jest taki stres, który mnie pobudza, a tutaj była wata w nogachpowiedział 23-latek na antenie TVP Sport.

 

Reprezenatant Polski nie ukrywał wdzięczności dla swojego trenera Konrada Niedźwieckiego:

Każdy musi wierzyć w siebie, w swoje cele i marzenia. Ja pokazałem, wierzyłem i osiągnąłem to. Przy okazji chciałem podziękować trenerom, chciałbym podziękować „polskiemu tacie” Konradowi Niedźwiedzkiemu

Polski panczenista w rozmowie z Eurosportem natomiast odniósł się do swojego rosyjskiego pochodzenia i więzi z Polską:

Teraz jestem Polakiem, mam paszport, mogę reprezentować Polskę, zdobywać medale i próbuję to robić na każdych zawodach – podkreślił, a następnie został zapytany, jak żyje mu się w naszym kraju:

Czuję się tu bardzo dobrze, to jest mój dom. Najbardziej podoba mi się mentalność ludzi. Wiem, że w Polsce nie lubią, jak się porównuje do Rosji, ale wszyscy moi znajomi byli bardzo dobrymi ludźmi i tutaj w Polsce tak samo. Wszyscy mi pomagają, są otwarci dla mnie i kocham każdego, kto mnie wspierał przez te trzy lata w Polsce

Medal Semirunnija jest pierwszym zdobytym przez reprezenatanta Polski w łyżwiarstwie szybkim, aczkolwiek nie musi być wcale ostatnim, bowiem w grze jest między innymi medalistka z Soczi Natalia Czerwonka, czy Andżelika Wójcik.

Reklama
Opublikowano: 13.02.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane